apple-watch

One more thing – powiedział Tim Cook i wtedy zaprezentował coś nowego iZegarek, czyli Apple Watch. Za nami konferencja Apple, na której zaprezentowane zostały aż trzy nowe produkty – iPhone 6, iPhone 6 Plus oraz zegarek Apple Watch. Można śmiało stwierdzić, że jeśli chodzi o nowe smartfony to premiera odbyła się już dobry miesiąc temu a wczorajszy dzień był tylko oficjalnym potwierdzeniem wszystkich plotek. Skupmy się zatem na nowościach 🙂

Może na samym początku odniosę się do tytułu wpisu – niestety Apple tym razem nie zachwyciło. Jest to gadżet, który gdzieś na rynku już się pokazał i póki co przeciera szlaki. Mowa tutaj chociażby o Samsungu Galaxy Gear czy też nowicjuszach: Motorola Moto 360, Sony SmartWatch 3 czy też LG G Watch R. Każda z tych firm zaprezentowała już swoją biżuterię i każda ma szansę stać numerem jeden w sprzedaży, choć jak wiemy stając w szranki z Apple trzeba być przynajmniej kilka razy lepszym – marketing w tym przypadku sprzeda wszystko.

Przejdźmy do samego zegarka od Apple – prostokątny ekran na którym wyświetla się godzina, szafirowe szkło, metalowa obudowa i pasek w zależności od wersji (gumowy, skórzany, plastikowy lub stalowy). Ważnym elementem zegarka jest pokrętło znajdujące się z boku zegarka, które ma pomagać w nawigacji po małym ekranie.

apple-watch-models

Zegarek Apple pełnić także funkcje osobistego asystenta – pomoże w dojściu w wybrane miejsce poprzez mapy czy też przekaże nam odpowiednie informację na temat filmu, muzyki czy też powiadomienia z portali społecznościowych. Wszystko to łączy jeden wspólny mianownik, jakim jest konieczność użycia iPhone’a w tym przypadku (GPS, WiFi). Jak się okazuje bez telefonu, zegarek staje się normalnym zegarkiem z logiem Apple.

apple-watch-color

Choć Apple nie podało jeszcze pełnej specyfikacji – zegarek ma się pojawić w sprzedaży dopiero na początku przyszłego roku, to wspomniano o ważnej kwestii jaką jest konieczność częstego ładowania. Jak we wszystkich produktach Apple, także tutaj nie odpoczniemy od ładowarki – będziemy musieli już używać codziennie. Co ważne zegarek będzie ładowany indukcyjnie poprzez złącze Mag Safe.

Sercem Apple Watch mają być aplikacje, jakże ważne z punktu widzenia każdego użytkownika. Oprócz aplikacji społecznościowych, zegarek będzie miał także wbudowaną usługę Siri oraz inne rozwiązania, które znane nam są już z iPhone’a. Nowum będzie możliwość płacenia za pomocą zegarka poprzez usługę Apple Pay  – niestety wiadomo tylko tyle, że ma być ona dostępna w USA (pewnie jako program pilotażowy).

apple-watch-color-2

Osobiście nie jestem do końca przekonany do iWatcha, a gdy jeszcze dodamy cenę – od 350$ i konieczność posiadania iPhone’a w wersji od  5 wzwyż to robi się nieciekawie. Warto jednak poczekać na pierwsze recenzje tego produktu, bo zdaje się, że jego siła tkwi we wnętrzu. Na to jednak przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać – sprzedaż staruje dopiero na początku 2015 roku.

Ciekawe? Podziel się!