Lumia-530-Single

Pre­miera Nokii Lumia 530 stała się fak­tem. Nowy smart­fon Nokii z pewnoś­cią kusić będzie niezłą szy­bkoś­cią dzi­ała­nia i niską ceną, ale czy to nie za mało?

Nokia Lumia 530 właśnie została ofic­jal­nie zaprezen­towana przez samego pro­du­centa i wkrótce trafi na półki skle­powe całego świata. Czy to będzie kole­jny hit? Pewnie tak, choć oso­biś­cie czuję lekki niedosyt. Oczy­wiś­cie, jest to smart­fon z najniższej półki i nie powinno się od niego wyma­gać, że stanie w szranki z Sam­sungiem Galaxy S5, lecz w paru miejs­cach poską­pi­ono aż zbyt wiele. 

Specy­fikację udało się nam poz­nać już wczo­raj z pomocą wiet­nam­skiego sklepu Main­guyen. Przed­stawia się ona następująco:

  •  Microsoft Win­dows Phone 8.1
  • Wspar­cie dla Dual-SIM
  • Wymi­ary: 119,7 x 62,3 x 11,7 mm, 129 g
  • Wyświ­et­lacz: Clear­Black 4″,  rozdziel­czość 480 x 854 pikseli,
  •  Czterordzeniowy, Qual­comm Snap­dragon 200 1.2 GHz
  • GPU: Adreno 302
  •  4 GB
  • Pamięć RAM: 512 MB
  • Slot na karty pamięci micro-SD
  • 5 Mpix, 2592 х 1944 pik­seli, 1/4″ Fixed focus, nagry­wanie filmów w rozdziel­czości 854 x 480 pikseli
  • Aku­mu­la­tor: BL-5J, 1430 mAh
  • Łączność: Wi-Fi, Blue­tooth 4.0, micro USB 2.0
  • Kolory:  Niebieski, Szary, Biały, Pomarańc­zowy, Zielony

O ile 512 MB RAM-u, ekran i pro­ce­sor jestem w stanie zaak­cep­tować, tak zaskakuje mnie zas­tosowanie układu graficznego Adreno 302. Poprzed­nik — Nokia Lumia 525/520 — odz­naczał się wyda­jniejszym Adreno 305. Jeszcze bardziej rozczarowuje jed­nos­tka aparatu. Brak aut­o­fokusu, lampy, mikroskopi­jnej wielkości sen­sor oraz możli­wość nagry­wa­nia filmów w maksy­mal­nej rozdziel­czości 854 x 480 pik­seli robią bardzo złe wrażenie.

Mimo wszys­tko, wciąż jest to dobry smart­fon , który z pewnoś­cią sprawdzi się lep­iej od więk­szości Androidów w podob­nej cenie.

Via

Ciekawe? Podziel się!