tizen-samsung-z

Tizen nie ma udanego startu. Sam­sung kilkukrot­nie miał obsuwy cza­sowe związane z tym sys­te­mem. Wydawało się, że gdy została ustalona data pre­miery wszys­tko już będzie dobrze. Niestety, Samsung znów nie dotrzy­mał słowa.

Tizen to sys­tem, który pochłonął już wiele środ­ków finan­sowych i pra­cow­ało nad nim kilka bardzo uznanych firm, w tym Intel. Niestety, coś idzie niez­god­nie z planem. Już kole­jny raz data pre­miery pier­wszego smart­fona opartego na tej plat­formie została opóźniona.

Sam­sung zapowiedział, że Sam­sung Z - pier­wszy smart­fon z Tizenem - trafi do sprzedaży najpierw w Rosji, gdzie miało odbyć się z tej okazji spec­jalne wydarze­nie. Ustaloną datą był 11 lipca, lecz… impreza po prostu się nie odbyła. Nikt nawet nie wie, dlaczego, a kore­ański zarząd nabiera wody w usta.

Już wcześniej Sam­sung Z miał trafić do oferty japońskiego oper­a­tora NTT DoCoMo, lecz ten nie wyraził zain­tere­sowa­nia smartfonem.

Sam­sung takimi zagra­ni­ami stawia sobie kłody pod nogi. Czy Tizen rzeczy­wiś­cie ma przed sobą jakąkol­wiek przyszłość? Wygląda na to, że rynek jest już wystar­cza­jąco nasy­cony i bez wiel­kich innowacji nie zdzi­ała się zbyt wiele. Tizen innowa­cyjny z pewnoś­cią nie jest. Jestem zda­nia, że po dość krótkim cza­sie podzieli los Bady…

Via

Ciekawe? Podziel się!