181335-oppofind7

Oppo zgodnie ze swoimi obietnicami pokazało model Find 7. Warto było na niego czekać, gdyż jawi się jako kawał świetnego smartfona.

Oppo to jeden z moich ulubionych producentów smartfonów. Jest on doskonałym przykładem na to, że uprzedzenia na temat chińskiej tandety są zwykłą bujdą. Ta chińska firma potrafi swoimi smartfonami zawstydzić niejednego konkurenta z Korei czy Stanów Zjednoczonych. Także pod względem jakości wykonania. Dodatkowo, Oppo lubi eksperymentować i wykorzystywać najnowsze technologie.

Doskonałym przykładem na potwierdzenie tej tezy jest nowe Oppo Find 7. Ten smartfon może pochwalić się ekranem o niesamowitej rozdzielczości QHD (2560 x 1440 pikseli) i przekątnej 5,5″. Pokrywa go ochronna warstwa Gorilla Glass 3.

Wyświetlacz to nie jedyna zaleta. Pokłady dużej mocy zaoferuje mocarny Snapdragon 801 MSM8974AC o taktowaniu 2,5 GHz. Prócz tego mamy 3 GB RAM-u, 32 GB wbudowanej pamięci, slot na karty microSD i akumulator 3000 mAh.

Fotograficznie też nie można nic zarzucić Findowi 7. Posiada jednostkę CMOS f/2.0 wyprodukowaną przez Sony. Za dobre oświetlenie odpowiadają dwie diody LED. Aparat jest w stanie wykonywać zdjęcia 13 Mpix, lecz w specjalnym trybie pozwala na stworzenie 50 megapikselowej fotki złożonej z dziesięciu mniejszych. Nie zabrakło nagrywania filmów 4K oraz nagrywania w 720p w 120 klatkach na sekundę (slow motion).

Całość została opakowana w naprawdę elegancką obudowę. Bardzo ciekawy efekt daje dolny pasek powiadomień pod przyciskami.

Cena? Oppo Find 7 ma kosztować w przeliczeniu na złotówki 1 700 zł. Jak na taki telefon, jest to prawie jak za darmo. Szkoda tylko, że potencjalny klient z Polski będzie musiał doliczyć opłaty za cło oraz międzynarodową przesyłkę.

Via

Ciekawe? Podziel się!