lik

Na Twitterze pojawiły się bardzo intrygujące informacje na temat nadchodzących flagowców Nokii. Pytanie tylko, czy nie są one wyssane z palca?

Przecieki bywają różne. Jedne są bardziej, a inne mniej wiarygodne, lecz próbujemy Was o nich informować. W końcu nawet najmniej prawdopodobna informacja może okazać się prawdziwa. Podobnie jest tym razem – na nowym i nikomu nieznanym koncie na Twitterze o nazwie NextLeaks pojawiły się dwa następujące tweety (oczywiście, oryginalnie w języku angielskim):

(wrzesień/2014): Nokia Lumia 1525, ekran 2k 6”, QSD805, 3 GB RAM, 3400 mAh (z możliwością ładowania promieniami świetlnymi), 32 GB+MicroSD, 25/30 MP

(marzec/2014): Nokia Lumia 1820, ekran 5,2” 2k, QSD805, 3 GB RAM, 3400 mAh, 32 GB, aparat Lytro + xenon, design: Lumia 928

Specyfikacja obu urządzeń prezentuje się na tyle dobrze, że trudno w to uwierzyć. Jest też parę niejasności. Chociażby Snapdragon 805 – prawdopodobnie Nokii nie uda się go powołać do działania tak szybko po premierze tego układu. Możliwe, że do tego czasu nawet nie wpadnie w jej ręce. Ekran 2K wymagałby kolejnej aktualizacji systemu Windows Phone 8, gdyż obecnie system takiej rozdzielczości nie wspiera. Aparat Lytro (składający się nie z jednego, lecz z nawet kilkunastu małych obiektywów) i możliwość ładowania energią świetlną na chwilę obecną te technologie brzmią nieco jak science-fiction, chociaż obie te technologie wcale nie są czymś niemożliwym do zaimplementowania w smartfonach.

Obecnie wpis na temat Lumii 1820 został usunięty. Czy powinniśmy wierzyć w te plotki? Może i brzmią bardzo ciekawie, lecz ja radzę zachować do nich dystans.

Via

Ciekawe? Podziel się!