zega

Niek­tóre pro­roctwa na rok 2014 wskazują, że przyniesie on wielki wzrost pop­u­larności smart­watchów. Tym razem pokażę Wam, jak mógłby wyglą­dać taki zegarek, gdyby zabrała się za niego Nokia.

Smart­watche na razie są jeszcze w raczku­jącej fazie, lecz ich postęp jest naprawdę szy­bki. Sam­sung, Motorola, Sony, Qual­comm i Peb­ble już wypro­dukowały swoje urządzenia tego typu. Każde z nich sporo się od siebie różni i można odnieść wraże­nie, że obec­nie pro­du­cenci ekspery­men­tują na różne sposoby i pod­pa­trują konkurencję aby w końcu odkryć sekret dobrego smart­watcha. Nie rozstrzyg­nięta została jeszcze sprawa ekranu — czy powinien być pros­tokątny, okrągły, elasty­czny, czy nawet korzys­ta­jący z tech­nologii opartej na e-ink? Złoty środek jeszcze nie został odkryty także w kwes­t­i­ach związanych z inter­fe­jsem czy aparatem.

Jak by mógł wyglą­dać smart­watch od Nokii? Nie­jaki Omar Pirela postanowił uwol­nić wodze fan­tazji i stworzył jego własną wizję, którą przed­stawił na dwóch filmikach:
 

 

 
Jak na Nokię przys­tało, zegarek posi­ada różne wari­anty kolorysty­czne. Co może dzi­wić, nie posi­ada dotykowego ekranu, a jedynie dwukierunk­owy pierś­cień wyboru oraz przy­cisk zatwierdza­jący. Takie sterowanie nie prezen­tuje się zbyt wygod­nie, lecz poz­woliłoby na obniże­nie kosztów samego urządzenia. Pozostaje też kwes­tia designu — mnie do siebie nie przekonał. Jest to mało ele­gancki zegarek, a po Nokii spodziewałbym się więk­szego minimalizmu.

Tak czy inaczej, sam pro­jekt jest ciekawy ;)

Via

Ciekawe? Podziel się!