lg-g2-phone-top-back-camera-650x0

Smartfony robią się coraz większe, co wydaje się być bezsensowne. Kolejne granice absurdu przekracza LG, który już wkrótce być może zaprezentuje wersję Mini modelu G2 wielkości… flagowców z ubiegłego roku.

To, że trend stałego powiększania wyświetlaczy donikąd nie prowadzi było wałkowane wielokrotnie. Obecnie można znaleźć na rynku smartfony, które właściwie są małymi tabletami. Ciężko bowiem nazywać komórkami urządzenia, które nie mieszczą się w dłoni. LG G2 do małych nie należy za sprawą 5,2-calowego wyświetlacza. Z tego powodu LG pracuje nad jego pomniejszoną odmianą. Ta z kolei otrzyma przekątną… 4,7″.

Zaraz, ekran 4,7″ oraz człon Mini w nazwie. Uszczypnijcie mnie. Dokładnie taką samą przekątną ma mój HTC One X, który przecież jest flagowcem HTC z ubiegłego roku. Tak samo sprawa się ma z LG 4X HD, analogicznym modelem od LG. Co się takiego stało przez ten rok (no dobrze – przez półtorej roku), że przekątna będąca wówczas zarezerwowana dla urządzeń najwyższej klasy nagle została uznana za odpowiednią dla smartfona w wersji Mini? Czy za rok będą na nas czekać sześciocalowe potworki ze swoimi kompaktowymi odmianami z wyświetlaczami 5,2″

LG G2 Mini na razie nie jest niczym pewnym, gdyż jego istnienie nie zostało jeszcze potwierdzone zdjęciem. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że zmianie może ulec rozdzielczość ekranu i zamiast FullHD otrzymamy panel 720p, lecz cała reszta zostanie taka sama, wliczając w to aparat 13 Mpix, procesor Snapdragon 800 i 2 GB RAM-u.

Via

Ciekawe? Podziel się!