lg-flexible-display-oled

LG nie zamierza skończyć na jednym smartfonie wyposażonym w zakrzywiony ekran. Koreańczycy doszli do wniosku, że już za kilka lat niemal połowa ich mobilnych urządzeń otrzyma elastyczne wyświetlacze.

LG G Flex z pewnością przyniósł powiew świeżości. Od jakiegoś czasu możemy narzekać na stagnację dotyczącą nowych rozwiązań stosowanych w smartfonach. Owszem – moc wyrażona w megahercach, ilość megapikseli w aparatach czy zagęszczenie pikseli wzrastają, lecz cały czas brakuje czegoś prawdziwie nowego. LG twierdzi, że taką innowacją mają być elastyczne wyświetlacze, a G Flex (nie wliczając nieco dziwacznego Samsunga Galaxy Round) jest pierwszym smartfonem z takim ekranem.

LG planuje w najbliższych latach skupić się na upowszechnieniu tego rozwiązania poprzez wprowadzenie większej liczby urządzeń z zakrzywionymi wyświetlaczami. Ramchan Woo, będący szefem działu LG ds. planowania produktów uważa, że do 2018 roku co najmniej 40% przenośnych urządzeń LG będzie posiadać wygięte, elastyczne lub pozwalające się zwijać ekrany.

Osobiście uważam, że jest to jak najbardziej możliwe do osiągnięcia. Nawet poczułem się zaskoczony, że firma planuje osiągnąć ten cel aż w 5 lat. Pamiętając o tym, że pierwszy iPhone został zaprezentowany dopiero 6 lat temu, jest to naprawdę długi okres czasu, w którym rynek smartfonów może wywrócić się do góry nogami nie jeden raz.

Via

Ciekawe? Podziel się!