Gionee-Elife-E7-hands-on

Ma Snap­drag­ona 800 o mocy 2,5 GHz, 3 GB RAM-u, aparat główny 16 Mpix i przedni 8 Mpix. Brzmi kusząco? Z pewnoś­cią. Oto nowy smart­fon z dale­kich Chin, który prezen­tuje się nie gorzej od najlep­szych smart­fonów czołowych pro­du­cen­tów — Gionee Elife E7.

Chińskie smart­fony nie cieszą się dobrą rep­utacją. Ich wyko­nanie i słaba specy­fikacja nie są w stanie przemówić do więk­szości z nas nawet pomimo kuszącej ceny. Trzeba jed­nak wziąć pod uwagę, że chiński rynek pro­du­cen­tów smart­fonów jest bardzo rozległy i trafi­ają się w nim perełki takie, jak Xiaomi  Mi-3 czy dopiero co zaprezen­towany Gionee Elife E7.

Ten mały pot­worek może się pochwalić potężnym Snap­drag­onem 800 w nieco ulep­szonej odmi­anie MSM8974AC, która pozwala osiągnąć częs­totli­wość tak­towa­nia aż 2,5 GHz. Poma­gać mu będzie 3 GB pamięci RAM, a więc tyle samo, ile w Galaxy Nocie III. Wyświ­et­lacz charak­teryzuje się przekątną 5,5″ i rozdziel­czoś­cią FullHD. Pamięć wewnętrzna to 32 GB.

Bardzo intere­su­jąco przed­staw­iają się jed­nos­tki aparatu. Ten główny otrzyma matrycę 16 Mpix i sen­sor 1/2,3″, dzięki któremu realna wielkość pik­sela wynosi 1.34µm, co jest dobrym wynikiem jak na smart­fon. Aparat przedni z kolei zostanie wyposażony w aż 8 Mpix, a jego sen­sor będzie taki sam, jak ten z głównego aparatu iPhone’a 5. Poważnie? Wow!

Smart­fon będzie dostępny w sprzedaży w Chi­nach 12 grud­nia. Co ciekawe, nie będzie on dostępny wyłącznie tam — ma trafić łącznie do 40 kra­jów całego świata. Jego cena ma wynieść 570$, czyli ok. 1 800 zł. Jak na Chińczyka całkiem drogo, no ale patrząc na specy­fikację i tak jest to okazja.

Via

Ciekawe? Podziel się!