Samsung-Galaxy-S5_0-620x301

Najnowsze topowe smartfony prawie każdej z liczących się firm posiadają aparaty z optyczną stabilizacją obrazu (OIS). W tym gronie próżno szukać jednak największego z producentów, czyli Samsunga. Według najnowszych doniesień ten stan szybko się nie zmieni, gdyż kolejny flagowiec – Galaxy S5 także nie otrzyma OIS.

Optyczna stabilizacja obrazu to bardzo sprytne rozwiązanie, które w znacznym stopniu poprawia jakość nagrywanych filmów i wykonywanych zdjęć. Przekonały się do niego m.in. Nokia, LG czy HTC. Niestety, Samsung nie spieszy się w drożeniem tej technologii do swoich smartfonów.

Pogłoski na temat aparatu z OIS w Samsungach mogliśmy usłyszeć przed premierą Galaxy Note’a III – niestety, wyszło jak wyszło. Na początku października sam Samsung przedstawił światu nową jednostkę aparatu, która ma trafić do nadchodzących smartfonów z górnej półki. Cechuje się ona matrycą 13 Mpix i – no właśnie – optyczną stabilizacją obrazu.

Jednakże, ETNews jest zdania, że Galaxy S5 otrzyma zupełnie inny aparat, o rozdzielczości 16 Mpix, bez stabilizacji obrazu. To nie jedyne zaskoczenie – podało też, że premiera tego smartfona została zaplanowana na przełom marca i kwietnia, a nie – jak dotychczas sądzono – na miesiące zimowe.

Możliwe, że nowe doniesienia są prawdziwe. Orientacyjna data premiery do mnie przemawia. Tak samo jest z aparatem – Samsung lubi się chwalić zmianami na lepsze, a zastosowanie 16 Mpix brzmi zdecydowanie postępowo, w dodatku jest niczym trudnym do osiągnięcia. Inaczej jest w przeciwieństwie wdrażania stabilizacji – jej konstrukcja jest dosyć skomplikowana i jej koszt produkcji nie należy do małych, a Samsung uwielbia ciąć koszty.

Kto wie, może aparat z OIS spotkamy w Galaxy F?

Via

Ciekawe? Podziel się!