hack-front-facing-camera-your-nexus-7-record-720p-hd-video.w654

Android 4.4 KitKat otrzy­mał całkiem sporo usprawnień wzglę­dem swo­jego poprzed­nika. Nieco archaiczna aplikacja aparatu jed­nak pozostała niezmieniona, lecz wkrótce zastąpi ją całkiem nowa.

Stan­dar­d­owa aplikacja aparatu w Androidzie jest słaba. Nie pozwala na wykony­wanie zdjęć seryjnych, ma mało ustaw­ień i nawet wyko­nane zdję­cia wydają się być mniej efek­towne (choć aku­rat to jest sprawa braku sztucznego pod­bi­ja­nia kolorów, co dla niek­tórych może być zaletą) niż te robione aplikac­jami zawartych w pro­du­cenc­kich nakładkach.

Inter­nau­tom grze­bią­cym w kodzie źródłowym najnowszego Androida udało się odkryć zaskaku­jącą rzecz — posi­ada on ukryte API przepro­jek­towanej aplikacji aparatu. Posi­ada ona między innymi tryb zdjęć seryjnych, wykry­wanie twarzy, wspiera for­mat RAW oraz odczepi­ane aparaty. Do tego zaw­iera bardziej zaawan­sowane ustaw­ienia zdjęć.

Rzecznik Google’a, Gina Scigliano, potwierdził ist­nie­nie nowej aplikacji aparatu. Wspom­niał, że będzie ona ofer­ować tryb seryjny umożli­wia­jący wykony­wanie zdjęć o różnych wartoś­ci­ach ustaw­ień w bardzo krótkim odstępie czasu.

Pytanie: skoro aplikacja została już wyko­nana, to dlaczego final­nie nie możemy z niej korzys­tać w Androidzie 4.4 KitKat? Możliwe, że nie była jeszcze do końca dopieszc­zona i spraw­iała prob­lemy ze sta­bil­noś­cią. Jed­nakże, skoro jest już zawarta w architek­turze plików sys­temu, możemy się jej spodziewać lada chwila. Praw­dopodob­nie będzie można z niej korzys­tać już najbliższej aktu­al­iza­cji, jaka trafi do KitKata, choć nie jest to jeszcze nic stupro­cen­towo pewnego.

Via

Ciekawe? Podziel się!