Huawei Ascend P6 to na pewno smart­fon godny polece­nia, lecz nie nadzwycza­jny. Chińska firma zamierza zaatakować ponownie, tym razem z ulep­szoną odmi­aną swo­jego obec­nego flagowca.

Wczo­ra­jszego dnia szef Huaweia, Xu Xin Quan, ogłosił na swoim pro­filu Weibo (chińskim odpowied­niku Twit­tera), że wkrótce jego firma zamierza zaprezen­tować nowego smart­fona. I to nie byle jakiego, gdyż będzie on nowym flagow­cem firmy. Jego nazwa to Ascend P6S.

Jak nietrudno wywnioskować, nie będzie to zupełnie nowy model, a ulep­szony Ascend P6. Huawei Ascend P6S ma charak­tery­zować się zupełnie nowym ośmiordzeniowym ukła­dem. W prze­ci­wieńst­wie do Sam­sunga Galaxy S4, wszys­tkie z ośmiu rdzeni będą mogły dzi­ałać jed­nocześnie. Reszta specy­fikacji pozostaje wciąż niez­nana. Pamię­ta­jąc jed­nak o tym, jak bardzo Huawei przy­wiązuje wagę do grubości swoich urządzeń, możemy spodziewać się, że Huawei Ascend P6S będzie jeszcze cieńszy od poprzed­nika (6,18 mm grubości) i powal­czy o tytuł naj­cieńszego smart­fona świata.

Będący już dostęp­nym (również w Polsce) od kilku miesięcy Ascend P6 charak­teryzuje się czterordzeniowym pro­ce­sorem 1,5 GHz, 2 GB pamięci RAM, ekranem 4,7″ o rozdziel­czości 1280x720 pik­seli, tyl­nym aparatem 8 Mpix i przed­nim 5 Mpix. Jest nieźle, ale od topowej konkurencji pro­dukt wyraźnie odstaje, lecz na to zaradzi dopiero następca, Ascend P6S.

Via

 

 

Ciekawe? Podziel się!