nexus-5_2720035b

Oto Nexus 5 — najnowsze dzieło pow­stałe dzięki współpracy Google’a i LG. Jest on wyposażony w now­iutkiego Androida 4.4 KitKat, bardzo szy­bki pro­ce­sor Snap­dragon 800 i — niestety — słabej jakości obudowę.

Nexus 4 stał się wielkim hitem sprzedaży. Na tyle wielkim, że pro­du­cent nie był w stanie wykonać wszys­t­kich zamówień na czas, a okres oczeki­wa­nia tego smart­fona wynosił nawet kilka tygodni. Miejmy nadzieję, że z Nexusem 5 sytu­acja dostęp­ności się poprawi, lecz nie trzeba być wróżbitą, by  już teraz móc spodziewać się dużej ilości sprzedanych egzemplarzy.

To, co przykuwa uwagę najbardziej, to fakt, że nowy Nexus został wyposażony w Androida 4.4 KitKat, który zna­j­duje się tutaj pre­mierowo. O samym sys­temie wiemy, że ma chodzić dużo sprawniej na urządzeni­ach o słab­szej kon­fig­u­racji, otrzy­mał rozbu­dowane funkcje płat­noś­ciowe i odświeżony design.

nexus5

Co nato­mi­ast reprezen­tuje sobą smart­fon? Jego specy­fikacja do złudzenia przy­pom­ina tą z LG G2, co można uznać wyłącznie jako zaletę. Nexus 5 powinien od niego dzi­ałać jeszcze sprawniej za sprawą nieskażonego żad­nymi nakład­kami sys­te­mowymi sys­temu. Przed­staw­iam ją poniżej:

  • Pro­ce­sor: Qual­comm Snap­dragon 800, 2,3 GHz (czterordzeniowy)
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Wyświ­et­lacz: 4,95″, 1920x1080 pik­seli, IPS
  • Sys­tem oper­a­cyjny: Android 4.4 KitKat
  • Pojem­ność: 16 lub 32 GB w zależności od wybranej wersji
  • Aparat główny: 8 Mpix, OIS
  • Aparat przedni: 1,3 Mpix
  • Bate­ria: 2300 mAh
  • Wspar­cie dla ład­owa­nia bezprzewodowego
  • NFC
  • LTE
  • Waga: 130 g
  • Cena: 350$ za wer­sję 16 GB i 400$ za wer­sję 32 GB

LG Nexus 5 prezen­tuje się bardzo kusząco. Pomimo zas­tosowa­nia podze­społów z najwyższej półki posi­ada bardzo przys­tępną cenę. Niestety, ucier­pi­ało na tym wyko­nanie obu­dowy, któremu raczej bliżej do urządzeń Sam­sunga, aniżeli do Nexusa 4 czy iPhone’a 5S. Myślę jed­nak, że z uwagi na tak atrak­cyjną cenę można na to przymknąć oko.

Tele­fon jest w sprzedaży na stronie Google Play, lecz Pol­ska nie zna­j­duje się wśród wspier­anych kra­jów. Jesteśmy zmuszeni albo czekać na zmi­anę sytu­acji, albo na kupno innymi drogami, jak np. poprzez Allegro.

 

Ciekawe? Podziel się!