nexusae0_ara1blogpoost_thumb

Pamiętacie Phonebloks? Była to koncepcja smartfona składającego się z wielu wymiennych części. Nad niemal identycznym rozwiązaniem pracuje Motorola. Czy czeka nas przełom?

Gdy kupujemy komputer stacjonarny jesteśmy w stanie dobrać jego poszczególne komponenty w zależności od potrzeb. Fani gier zainwestują w wypasioną kartę graficzną, natomiast fanów filmów HD bardziej zaciekawi pojemny dysk twardy. Ze smartfonami tak nie ma – możemy jedynie kupić gotowy produkt składający się z części wybranych przez producenta.

Okazuje się, że Motorola może dokonać niemałego przewrotu. Mowa o projekcie Ara, który ma urzeczywistnić pomysł smartfona modularnego.

ara2blogpost_610x407

Smartfon Motoroli miałby składać się z endoszkieletu, do którego podłączymy poszczególne części, jak np. bateria, aparat czy nawet fizyczną klawiaturę. Co bardzo ważne, nie będziemy ograniczeni do części produkowanych przez Motorolę, gdyż cały koncept będzie bardzo otwarty i już za kilka miesięcy Motorola ma zamiar udostępnić narzędzia Module Developer’s Kit (MDK).

Na pierwszy rzut oka idea prezentuje się bardzo podobnie do niedawnego Phonebloksa. Nie jest to jednak zrzynka; Motorola twierdzi, że nad Arą pracuje już od roku. Postanowiła nawet podjąć współpracę z twórcą pomysłu na Phonebloksa, co może zwiastować ciekawy efekt końcowy.

Motorola już wraz z premierą modelu X pokazała, że potrafi osiągnąć całkiem sporo w kwestii personalizacji smartfona. W tamtym przypadku mogliśmy sami wybrać kombinację kolorystyczną urządzenia a nawet materiał, z którego zostanie zbudowane.

nexusae0_device-049458bbcff603e9316248aa02eaeedd_thumb

Osobiście jestem bardzo podekscytowany tym pomysłem. Wygląda na to, że smartfony modularne nadejdą szybciej, niż się tego spodziewaliśmy.

Via

Ciekawe? Podziel się!