scentee

Korzys­ta­jąc ze smart­fonów uży­wamy wielu zmysłów: dotyku, wzroku, czy słuch. Japończykom udało się stworzyć małe urządze­nie, które pozwala na wyko­rzys­tanie jeszcze jed­nego: zapachu.

Czy marzyliś­cie kiedykol­wiek o tym, by zostać powiadomionym o nowej wiado­mości poprzez zapach? Z pewnoś­cią nie. Mimo to, pewnej fir­mie z Japonii udało się stworzyć akce­so­rium, które to umożli­wia. Nazywa się Scen­tee i ma wkroczyć do sprzedaży już w przyszłym miesiącu.

Scen­tee podłącza się do smart­fona poprzez wejś­cie słuchawkowe. Zaw­iera w swo­jej kulis­tej obu­dowie małe zbior­niczki z różnymi zapachami (na przykład truskawkowym, jabłkowym czy bekonowym). Niestety, star­czają one na mniej więcej 100 użyć, a dokupi­e­nie kole­jnych kosz­tuje 5$.

Urząd­zonko wyko­rzys­tuje do dzi­ała­nia aplikację kom­paty­bilną z Androi­dem i iOS-em, która przekazuje infor­ma­cje ze smart­fona do chipu w Scen­tee, który generuje ultra­dźwięki powodu­jące wydzie­le­nie odpowied­niego zapachu.

Scen­tee nie wydaje się być choć trochę przy­datne i może służyć co najwyżej za szpan­er­ski dodatek do smart­fona. Będzie dostępny w japońskim odd­ziale Ama­zonu w cenie 3 500 ¥ (jakieś 100 zł) od listopada. Glob­alna sprzedaż jest jeszcze pod znakiem zapytania.

 

Ciekawe? Podziel się!