nokiawearable

 

Zaskaku­jąca wiado­mość! Nokia pra­cow­ała nad swoim smart­watchem (smart­bran­so­letą?). Ten niecodzi­enny pro­jekt możemy obe­jrzeć na prezen­tacji wideo.

Wiado­mość o tym, że Nokia stworzyła pro­to­typ czegoś w rodzaju dotykowej, wieloekra­nowej bran­so­lety jest dla mnie małym szok­iem. Fiński pro­du­cent co prawda przed umową z Microsoftem lubił ekspery­menty, ale czegoś takiego się nie spodziewałem.

Infor­ma­cje podane pro­filu Kenta Lyonsa na stronie Nokia Research Cen­ter wskazują na to, że Nokia Facet ist­ni­ało już w październiku 2012 roku. Oso­biś­cie zaskoczyło mnie to — po inter­fe­jsie i desig­nie sądz­iłem, że urządze­nie ma już nieco więcej lat na karku. Sterowanie Facetem (fan­tazyjna nazwa, nie ma co) miało pole­gać na prostych lecz intu­icyjnych ges­tach i pozwalało na wyko­nanie kilku ciekawych oper­acji. Użyte opro­gramowanie nie przy­pom­ina niczego, co mogliśmy zobaczyć gdzie indziej — nie jest to ani Win­dows Phone, ani Sym­bian. Mogę o nim powiedzieć jedynie tyle, że jest… paskudne.

Pro­jekt prezen­tuje się nieźle jedynie na papierze. Przede wszys­tkim zada­jmy sobie pytanie, czy sześć wyświ­et­laczy pracu­ją­cych jed­nocześnie to rzeczy­wiś­cie to, czego oczeku­jemy — od takich małych gadżetów raczej się nie wymaga mul­ti­task­ingu. Z resztą i tak prob­lem musi­ałby spraw­iać brak odpowied­nich aplikacji oraz cho­ci­ażby to, że nie ważne jak byśmy się starali, to mając Fac­eta na ręce nie bylibyśmy w stanie widzieć wszys­t­kich ekranów na raz. Doda­jmy do tego śla­mazarne dzi­ałanie i wręcz mon­stru­alne rozmi­ary obu­dowy. W takiej formie ten pomysł nie mógł się sprawdzić.

5d88c2d6423bafe38c92bd4a4620717b

Nokia Facet to jeden z wielu sza­lonych pomysłów, które są ciekawe, lecz total­nie nieprak­ty­czne i które nie miały by szans zostać ciepło przyjęte przez kon­sumen­tów. Możemy zatem o niej mówić jedynie jako o cieka­wostce. Nie powin­niśmy się spodziewać, że trafi na rynek.

Via

Ciekawe? Podziel się!