buttons

Wróć, cofnij, anu­luj, strza­łka do tyłu, strza­łka w lewo, wraca­jka - tak można nazwać przy­cisk zna­j­du­jący się pod ekranem, w prawej części urządzeń z sys­te­mem Win­dows Phone 8. Może się okazać, że ode­jdzie w niepamięć wraz z kole­jną odsłoną tego sys­temu oper­a­cyjnego, czyli Win­dowsa Phone 8.1.

Przy­cisk powrotu zna­j­duje się prawie w każdym tele­fonie komórkowym. Po prostu jest użyteczny — wychodze­nie z aplikacji czy wracanie do poprzed­niego okna to jedne z najczęś­ciej wykony­wanych oper­acji. Taka opcja zatem musi być dostępna przez cały czas. Żeby nie było potrzeby marnowa­nia przestrzeni ekra­nowej, sto­suje się przy­ciski pod ekranem.

Okazuje się, że Microsoft sądzi inaczej. Paul Thur­rott pracu­jący dla Małomięk­kich uważa, że wielu użytkown­ików ma prob­lemy z korzys­taniem z przy­cisku wraca­nia — cza­sami zami­ast wyjś­cia z aplikacji tele­fon cofa nas do poprzed­niego ekranu z tej samej apki, co może iry­tować. No OK, ale czy na prawdę jest to powód do pozby­cia się tego klawisza?

Nie wiadomo, jak miałaby zostać rozwiązana kwes­tia wielozadan­iowości i przełącza­nia się pomiędzy uru­chomionymi aplikac­jami. Kto wie, może czeka nas rozwiązanie podobne do tego z Sail­fish OS oparte na gestach?

Ciężko mi sobie wyobrazić Win­dows Phone’a bez przy­cisku odpowiedzial­nego za powrót. Nie uważam jed­nak tego jako wady, lecz po prostu inne, alter­naty­wne rozwiązanie. Z pewnoś­cią nie spodoba się ono osobom przyzwycza­jonym do WP od dawna, bo będą musieli zmienić swoje nawyki.

Via

Ciekawe? Podziel się!