180232645.jpg.CROP.rectangle3-large

iPhone 5S został już oficjalnie zaprezentowany. Tak, jak się spodziewaliśmy, otrzymał mocniejszy procesor, ulepszony aparat i… czytnik linii papilarnych.

Apple na swojej konferencji nie zapowiedział jednego, lecz aż dwa iPhone’y – 5C i 5S. W tym wpisie zajmiemy się tym mocniejszym, flagowym iPhonem 5S.

Nazwa tego telefonu sugeruje, że jest to ulepszony iPhone piątej generacji. Oczywiście tak też jest, czego z resztą po Apple mogliśmy się spodziewać. Zastaliśmy tutaj rozwiązania nowsze, szybsze i lepsze, lecz oprócz ulepszeń istniejących już rozwiązań mamy jedną nowość.

gsmarena_101

To, co Apple bardzo zachwala w nowym iPhonie to fakt, że jest on niesamowicie szybki. Nowy SoC Apple A7 ma być aż 40 razy szybszy od swojego odpowiednika z iPhone’a pierwszej generacji, natomiast układ graficzny – 56 razy. Co bardzo ciekawe, układ pracuje w 64-bitach , co czyni iPhone’a 5S pierwszym smartfonem korzystającym z takiej architektury. Bez obaw – 32-bitowe apki mają bez problemu działać także na nowym chipsecie.

gsmarena_118

Ulepszony został także aparat, który wykonuje zdjęcia 8 Mpix. Powiększono matrycę i dodano drugą diodę LED. Ma on wykonywać lepsze zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych i filmy slow motion w 120 klatkach na sekundę. W sumie nic interesującego, zwłaszcza, że na rynku mamy Lumię 1020 i Xperię Z1.

gsmarena_116

 

Wyświetlacz nie uległ zmianie – wciąż jest to czterocalowy panel Retina o rozdzielczości 1136 x 640 pikseli.

 

To, co jest najciekawszą nowością, to z pewnością wprowadzenie czytnika linii papilarnych. Został on zintegrowany z przyciskiem Home pod ekranem. Dzięki niemu będziemy mogli zapomnieć o wpisywaniu haseł – wystarczy, że przyłożymy do niego swój palec, a uzyskamy dostęp do danej funkcji. Oczywiście, nic nie stanie na przeszkodzie, by dalej korzystać z tradycyjnych haseł. Mówi się, że informacje na temat odcisków palców są szyfrowane na urządzeniu i nie mają do nich dostępu aplikacje zewnętrzne ani nie są przesyłane do sieci. Miejmy nadzieję, że jest to prawda.

Smartfon będzie oferowany w trzech kolorach: srebrnym, złotym i szarym. Do sklepów w USA, Australii, Kanadzie, Japonii, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Chin i Singapuru trafi już 20 września, natomiast do Polski (i pozostałych krajów) trafi dopiero w grudniu.

 

Ciekawe? Podziel się!