iphone5c_34l_allcolors_print

Wczorajsza konferencja Apple’a była niezwykła z tego powodu, że po raz pierwszy w historii firmy nie przedstawiono jednego, a dwa smartfony tego samego wieczora. Niby fajnie, ale co z tego, że iPhone 5C jest nowością, skoro wszystko to już widzieliśmy wcześniej?

Zgodnie z zapowiedziami, Apple pokazało wczoraj swój pierwszy budżetowy smartfon. Nosi on nazwę iPhone 5C i można o nim powiedzieć, że jest to tak naprawdę iPhone 5 o wyglądzie Nokii Lumia 620.

Powodem, dla którego Apple postanowiło zaprezentować iPhone’a 5C jest chęć zawalczenia także w niższym segmencie smartfonów. Skupiając się jedynie na klasie premium znacznie zawężyła sobie grono odbiorców. iPhone 5C będzie odpowiedzią na średniopółkowe Androidy, których na rynku jest cała masa.

iphone5c-primary-100053567-large

Wewnątrz iPhone’a 5C znajdziemy SoC Apple A6. Taki sam, jaki został umieszczony w iPhonie 5. Wyświetlacz także pozostał taki sam – 4″, o rozdzielczości (640×1136 pikseli). Aparat posiada rozdzielczość 8 Mpix i nagrywa filmy w Full HD, a szybki transfer danych ma zapewnić moduł łączności LTE. Smartfon będzie oferowany w dwóch wersjach pojemnościowych: 16 i 32 GB. Mówi się też o większej baterii, lecz nie podano jej pojemności wyrażonej w miliamperogodzinach.

apple-iphone-5c-2

Największą różnicą w stosunku do iPhone’a 5 jest tutaj… wygląd. Co prawda nie zastaniemy tutaj szkła czy aluminium, lecz poliwęglan, który i tak jest świetnym materiałem do produkcji obudów smartfonów (a na pewno lepszym niż tani plastik).

Smart­fon będzie ofer­owany w pięciu kolorach: zielonym, niebieskim, żółtym, czerwonym i białym. Do sklepów w USA, Aus­tralii, Kanadzie, Japonii, Francji, Niem­czech, Wielkiej Bry­tanii, Chin i Sin­ga­puru trafi już 20 wrześ­nia, nato­mi­ast do Pol­ski (i pozostałych kra­jów) trafi dopiero w grudniu.

Ciekawe? Podziel się!