Nokia end

Nokia wkracza w nowy rozdział, który być może całkiem odmieni jej życie. Jedno jest pewne: przejęcie przez Microsoft musiało nastąpić, bo firma nie poradziłaby sobie dalej na rynku mobile.

Nawet osoby, które nie są zainteresowane nowymi technologiami, nie ominęła dzisiaj informacja o tym, że Microsoft przejmuje dział telefonów Nokii, wszystkie jej patenty oraz serwis z mapami za 5,44 miliarda dolarów. Takie zmiany musiały nastąpić – ktoś musiał kupić Nokię i chyba lepiej, że było to przyjazne przejęcie niż przejęcie wrogie (czytaj: konkurencja w postaci Google, Apple). Podobnego zdania muszą być także akcjonariusze – akcje Nokii podrożały dzisiaj na otwarciu o 40%.

Nokia new chapter

Przejęcie Nokii przez MS dotyczy nie tylko działu smartfonów ale także działu telefonów komórkowych – łącznie za to firma z Redmond zapłaci 3,79 miliarda euro. Natomiast za 10 letnią licencję na patenty 1,65 miliarda euro. Umowa tyczy się także serwisu z mapami – wcześniej Nokia Maps, teraz HERE – tutaj licencja na wykorzystywanie będzie podpisana tylko na 4 lata. Co dla Nokii – przede wszystkim dostęp do gotówki – możliwość natychmiastowego wykorzystania 1,5 miliarda euro z kasy Microsoftu, co z pewnością poprawi sytuację „marki Nokia”.

Po krótkim sprawozdaniu finansowym, czas przejść do pytań. Co oprócz gotówki zostanie Nokii? Nokia będzie kontynuowała swoją działalność w obrębie rozwoju sieci telekomunikacyjnych (NSN) oraz kolejny dział skierowany na rozwój i licencjonowanie technologii (Advanced Technologies). Zastanawiająca jest także kwestia telefonów z serii Asha – to nadal bardzo duża część biznesu Nokii, w którym MS jak dotąd nigdy się nie udzielał – jak sobie z tym poradzi? Amerykanie mogą stopniowo przygasać udziały telefonów komórkowych w sprzedaży Nokii na rzecz własnych produktów, czyli smartfonów z systemem Windows Phone.

Microsoft jako nowy właściciel Nokii będzie stawiał na większy rozwój Windows Phone. Możliwe, że amerykanie w tym właśnie widzą przyszłość swojej firmy – ostatnie biznesy MS nie należały do najlepszych Skype, nowe wersje desktopowego Windowsa, najnowszy Xbox. Na samym końcu warto powrócić do początku tekstu – takie przejęcie musiało mieć miejsce i lepiej, że jest to firma, która była zaangażowana w rozwój niż tzw. Wrogie przejęcie – np. przez Google.

A Wy jak oceniacie przejęcie Nokii przez Microsoft?

Nokia MS story

Ciekawe? Podziel się!