Sony Xperia i1 Honami to smartfon, który ma otrzymać niebywale dobry aparat o rozdzielczości 20 Mpix i powalczyć z Nokią Lumia 1020 o miano najlepszego fotograficznego smartfona. Nie wiemy jeszcze, czy jakość zdjęć będzie równie dobra, lecz Sony kusi świetnym oprogramowaniem aparatu.

Sam świetny aparat to nie wszystko. Jedna funkcja, choćby nie wiadomo jak bardzo wyjątkowa nie sprawi, że smartfon stanie się bestsellerem i zdominuje cały świat. Tak właśnie było z Nokią 808 PureView, której aparatu po prostu nie wypada porównywać nawet z dzisiejszymi konkurentami. Niestety, posiadała przestarzały i niemodny system, przeciętny wyświetlacz i w ogóle nie była dobrym multimedialnym smartfonem. Wszystko wskazuje na to, że Lumia 1020 nie powtórzyła błędu poprzednika, lecz już wkrótce otrzyma mocnego rywala prosto z odległej Japonii.

Sony Xperia i1 Honami ma wielkie szanse zostać dostrzeżonym przede wszystkim dlatego, że będzie on pierwszym tak zaawansowanym fotograficznie smartfonem pracującym pod kontrolą Androida. To dlatego już na starcie ma o wiele lepszą sytuację od Nokii. Powinien się przyjąć bardzo ciepło nawet, jeśli funkcja aparatu będzie prezentować się gorzej, niż u konkurentki. W bezpośrednim starciu na megapiksele Sony prezentuje się raczej blado, bo czym jest 20 Mpix w porównaniu do fińskich 41 Mpix. Japończycy jednak mają parę asów w rękawie, więc nic nie jest jeszcze przesądzone.

Mówi się, że Honami otrzyma opcjonalne wymienne obiektywy, które będzie można montować w zależności od potrzeb. Problem w tym, że niemal na sto procent będą one dodatkowo płatne, a dobre obiektywy są naprawdę drogim sprzętem.

To jednak nie wszystko, gdyż Sony chce zainteresować bardzo rozbudowanym oprogramowaniem fotograficznym. Znajdzie się w nim niemal wszystko, co można było umieścić – panoramy, tryb manualny, seria zdjęć, efekty kolorystyczne, zabawy rozszerzoną rzeczywistością, coś podobnego do Google Goggles, czy nawet streaming wideo na żywo dla portali społecznościowych. Tak rozbudowanej systemowej aplikacji fotograficznej chyba jeszcze nie było. Możecie oglądać ją na zdjęciach powyżej.

Via

 

Ciekawe? Podziel się!