Do tej pory na nad­chodzącego flagowca LG mówiliśmy Opti­mus G2. Teraz jed­nak się okazuje, że firma postanow­iła skró­cić nazwę o słowo Opti­mus. W dodatku, LG liczy na wysoką sprzedaż tego smart­fona. Czy się przeliczy?

LG G2 to smart­fon, który będzie mógł zawal­czyć z naj­moc­niejszymi konkuren­cyjnymi urządzeni­ami takimi, jak Sam­sung Galaxy S4, HTC One czy Sony Xpe­ria Z Ultra. Specy­fikacja rzeczy­wiś­cie jest bardzo zachę­ca­jąca, lecz czy klienci rzeczy­wiś­cie zde­cy­dują się na pro­dukt tej marki?

Nad­chodzący smart­fon otrzyma obec­nie najszyb­szy mobilny układ Snap­dragon 800, 2 GB pamięci RAM, aparat 13 Mpix z opty­czną sta­bi­liza­cją obrazu i bardzo duży wyświ­et­lacz 5,2″ o rozdziel­czości Full HD. Wisienką na tor­cie ma być Android 4,2.2 Jelly Bean uroz­maicony o autorską nakładkę sys­te­mową. Warto wspom­nieć także o tym, że G2 otrzyma przy­ciski ekra­nowe, czyt­nik linii papi­larnych oraz… przy­ciski sterowa­nia głośnoś­cią z tyłu obu­dowy.

LG ma wobec G2 ma wielkie plany. Firma chce sprzedać aż 10 mil­ionów egzem­plarzy tego smart­fona, a takie liczby uzyskują jedynie najlepsi gracze na rynku. Kore­ańskie LG nie ma jed­nak najlep­szej rep­utacji i kiep­sko pod­chodzi do mar­ketingu, więc taki wynik — choć realny — będzie bardzo trudny do osiągnięcia.

Pre­miera LG G2 została zapowiedziana na przyszły miesiąc. LG chce, byśmy już zaczęli odkładać na ten model ;)

Via

Ciekawe? Podziel się!