Nokia opublikowała krótki filmik, w którym pokazała możliwości Nokii Lumia 1020 w nagrywaniu dźwięku i obrazu podczas koncertu. Nie zabrakło też porównania dwóch konkurencyjnych smartfonów.

Nokia Lumia 1020 jest wyjątkowym smartfonem pod względem możliwości foto-/kinematograficznych. Większości z nas raczej nie trzeba uzmysławiać tego, jak ostry i szczegółowy jest obraz chwytany tym telefonem. Na szczęście, nie pominięto także dopracowania nieodłącznego elementu filmów – kwestii nagrywania dźwięku, co widać doskonale na filmiku.

Nokia nie wyraziła się wprost, lecz oczywiście możemy się domyślić, że smartfon S to produkt Samsunga, a A oznacza iPhone’a (A jak Apple). Hmm… Galaxy S III/4 i iPhone 5!

Lumia 1020 za sprawą czułych mikrofonów HAAC zdumiewająco dobrze radzi sobie z nagrywaniem dźwięku stereofonicznego. Zastosowana technologia o nazwie Rich Recording Phase 2 (unowocześniona względem rozwiązania z poprzednich Nokii) pozwala na perfekcyjne odwzorowanie dźwięku o głośności do 140 dB (czyli równie głośnemu, co wybuch dynamitu) w zakresie częstotliwości od  20 Hz do 20 kHz, czyli pokrywającym się z dolną i górną granicą słyszalności dla ludzkiego ucha.

Jak natomiast sprawa ma się z obrazem? To już możemy zobaczyć na własne oczy i chyba nie wymaga szczegółowego opisu 🙂 Wspomnę tylko, że na tym filmiku świetnie widać to, że Nokia oferuje szerszy kąt widzenia od konkurentów.

Via/Via/Via

Ciekawe? Podziel się!