Odwiedza­jąc sklep Google Play może Was zaskoczyć nowy dział o nazwie Książki. Zgadza się — po całkiem długim czeka­niu ta usługa w końcu trafiła i do naszego kraju.

Wczo­raj wiec­zorem Google postanow­iło rozsz­erzyć ofertę swo­jego wirtu­al­nego sklepu o książki w Polsce, Fin­landii, Szwecji, Czechach, Węgrzech, Rumu­nii, Danii, Grecji i Holandii. Hurra!

Teraz Polacy mogą bez prob­lemów kupować i pod­bierać dar­mowe e-booki za pośred­nictwem strony Google Play bądź swo­jego urządzenia z Androi­dem. Pro­ces kupowa­nia książek prze­b­iega iden­ty­cznie, jak w przy­padku nor­mal­nych aplikacji.

Niestety, na tą chwilę niemal cała oferta Google Play jest dostępna w języku ang­iel­skim, przez co osobom nie włada­ją­cym tym językiem nie pozostanie do przeczy­ta­nia dużo pozy­cji. Tytuły pol­sko­języ­czne także się zdarzają, lecz ogromną ich część stanowią… tek­sty his­to­ryczne z archi­wów pol­s­kich uczelni i najs­tarszych bibliotek.

Dodatkowo, cen­nik nie zachęca do kupna nowych tytułów. Ceny więk­szości książek wahają się w przedziale 25–50 zł, co nie sprawia najlep­szego wraże­nia. W wielu przy­pad­kach kupno papierowego (i przede wszys­tkim pol­skiego!) wyda­nia książki może się opłacić o wiele bardziej.

Jeśli jed­nak naprawdę chce­cie przeczy­tać coś po pol­sku i za darmo, to wielkiego wyboru nie ma — pozostaje jedynie klasyka w rodzaju dzieł Fredry czy Mickiewicza.

 

 

Ciekawe? Podziel się!