HTC chce rozszerzyć swoją gamę modeli z nowej serii One. O jednym z nich, czyli One Mini, wiemy już od jakiegoś czasu. Teraz coraz głośniej mówi się o HTC One Max, który będzie ulepszonym i mocniejszym wariantem bazowego modelu.

Serwis internetowy Mobile Geeks podał informację, że HTC pełną parą pracuje nad smartfonem o nazwie HTC One Max, który będzie tworzony w oparciu o HTC One. Podstawowe różnice będą raczej typowe dla takich urządzeń, czyli m.in. większy ekran i lepszy procesor.

HTC One Max otrzyma aż sześciocalowy panel, więc będzie on duży nawet w porównaniu do niektórych innych tabletofonów. Już teraz wiemy, że będzie się charakteryzował rozdzielczością Full HD i prawdopodobnie zostanie wykonany w technologii LCD3, która jest uważana za jedną z najlepszych montowanych w smartfonach.

Nabywcy nie będą mogli być rozczarowani brakiem mocy ze względu na zastosowanie procesora Qualcomm Snapdragon 800 o maksymalnym taktowaniu 2,3 GHz i 2 GB pamięci operacyjnej. Dodatkowymi atutami będą 32/64 GB pamięci flash oraz bateria o pojemności 3200 mAh. HTC rozważa podobno wyposażenie One Maxa w rysik podobny do S-Pena od Samsunga, lecz nie wiadomo jeszcze, czy finalnie producent skorzysta z tego rozwiązania.

Możemy się spodziewać, że HTC One Max otrzyma aparat Ultrapixels, który jest mocno kontrowersyjny – jednym się podoba, lecz (sądząc po opiniach umieszczonych w Internecie) większość osób uznaje go za wadę. Pod względem aparatu nie ma sensu liczyć na więcej niż na to, co mogliśmy zobaczyć w HTC One.

Tabletofon od HTC ma mieć premierę we wrześniu, a więc mniej więcej w tym samym czasie, co Samsung Galaxy Note III.

Via

Ciekawe? Podziel się!