Czer­w­cowe statystyki doty­czące mobil­nej plat­formy Google’a wykazały coś, co powinno stać się już dawno temu — pocz­ciwy Gin­ger­bread przes­tał już być numerem jeden.

Sytu­acja na zielonym fron­cie ulega ciągłym zmi­anom, a w poprzed­nim miesiącu doszło do ważnego wydarzenia  - Gin­ger­bread w końcu spadł z pozy­cji lid­era wśród wszys­t­kich wer­sji Androida.  Zaprezen­towany w grud­niu 2010 roku staruszek został naresz­cie poko­nany przez Jelly Beana o 3,8 punk­tów procentowych.

Warto zwró­cić uwagę także na to, że cią­gle m aleje znacze­nie Androida Ice Cream Sand­wich. W sumie jest to dobry znak — użytkown­icy migrują nie tylko z Gin­ger­breada, lecz także z dużo nowszej od niego Lodowej Kanapki.

Co będzie później? Oczy­wiś­cie, możemy spodziewać się coraz więk­szej dom­i­nacji Jelly Beana. Gdyby tego było mało, w tym roku powinien się pojawić Android 4.3 (także oznac­zony jako Jelly Bean). Jak to zwykle bywa, odsetek posi­adaczy nowego Jelly Beana 4.3 z pewnoś­cią będzie raczej znikomy a sys­tem trafi głównie w ręce geeków i dewelop­erów, lecz po paru miesią­cach od pre­miery powinien zyskać na popularności.

Via

Ciekawe? Podziel się!