Huawei ze swoimi Win­dows Phone’ami nie ma łatwo — konkurencja ze strony Nokii i HTC stanowi ciężki orzech do zgryzienia. Chińczycy jed­nak się nie pod­dają i mają asa w rękawie, który sprawi, że wszyscy klienci staną w kole­jce po Ascenda W2. A może jed­nak kolorowe przy­ciski to za mało?

Fani sys­temu Win­dows Phone zacier­ają ręce na Nokię Lumia 920, lecz zapom­i­nają, że niedługo nastąpi jeszcze jedna pre­miera smart­fona z tym sys­te­mem. Mowa o Huaweiu Ascend W2. Nokia swój tele­fon planuje wyposażyć w aparat Pure­View, nato­mi­ast Huawei zamierza kusić klien­tów… przy­ciskami pod ekranem, które mogą świecić na różne kolory.

No OK, w tym miejscu przes­tanę ironi­zować. Ascend W2 będzie propozy­cją dla mniej wyma­ga­jącego użytkown­ika i można go zaszu­flad­kować do seg­mentu low-endów. Będzie się charak­tery­zował wyświ­et­laczem 4,3″ o rozdziel­czości  800×480 pik­seli, dwur­dzeniowym pro­ce­sorem 1,4 GHz (bliżej nieokreślonym), 512 MB pamięci RAM i 8 GB wbu­dowanej pamięci. Dodatkowo, z urządzenia będzie się dało korzys­tać za pomocą rękawiczek.

Wymi­ary Huaweia Ascend W2 to 134 x 66.7 x 9.9 mm.

Smart­fon ma wkroczyć na rosyjski rynek w najbliższych tygod­ni­ach. Jest duża szansa na to, że trafi także do Pol­ski. By osiągnął sukces, Huawei będzie musiał zas­zokować nas niską ceną, gdyż w innym przy­padku ciężko będzie mu się prze­bić przez konkurencję pokroju Lumii 620.

Via

Ciekawe? Podziel się!