Tizen miał być sys­te­mem stwor­zonym we współpracy Intela i Sam­sunga, który byłby zapewne czymś w rodzaju następcy niesławnej Bady. Pewien Inter­nauta wywołał małą burzę pisząc na Twit­terze, że sys­tem jest już prawie martwy. W tej sprawie wypowiedział się sam Intel, który temu zaprzeczył.

Wszys­tko zaczęło się od postu Eldara Mur­taz­ina, który wyćwierkał Twitta o następu­jącej treści:

Tizen jest już prawie że martwy. To nie jest opóźnie­nie. To jest zaniechanie całego pro­jektu. Wąt­pię, by Sam­sung wypuś­cił więcej niż jedno urządze­nie w 2014 roku.

Wpis ten jest dość śmi­ały i nie wszyscy zgodzili się z treś­cią, którą głosił. Trzeba przyz­nać jed­nak rację, że Sam­sun­gowi i Intelowi jakoś się nie spieszy i nie wygląda na to, że rzeczy­wiś­cie wierzą oni w sukces platformy.

Teraz jed­nak na stronie TizenExperts.com zostało opub­likowane oświad­cze­nie Intela, które miałoby zaprzeczyć plotkom o śmierci Tizena:

Intel jest bardzo zaan­gażowany w rozwi­janie Tizena. Dostrzegamy wyjątkową rolę dla Tizena na rynku, by stał się nowym, otwartym i elasty­cznym sys­te­mem oper­a­cyjnym, który poz­woli deweloperom na pisanie aplikacji, które bez żad­nych prob­lemów będą dzi­ałać na wielu różnych urządzeni­ach. Tizen otrzy­mał sze­rokie wspar­cie za sprawą Tizen Asso­ci­a­tion i udało nam się osiągnąć wszys­tkie główne cele na ten rok, wlicza­jąc w to stworze­nie powłoki dla sklepu, opub­likowanie kodu źródłowego plat­formy Tizen w wer­sji 2.1, Tizen IVI 2.0, a Tizen 2.2 SDK w wer­sji beta zostało opub­likowane wczoraj. 

Wskazuje to więc, że Tizen wcale nie umarł. Mimo wszys­tko, w wypowiedzi nie ma zbyt wielu kluc­zowych infor­ma­cji i możemy przez to się spodziewać, że w dal­szym ciągu prace nad Tizenem wciąż stoją na raczej wczes­nym poziomie.

Via

Ciekawe? Podziel się!