Znany nam dobrze @evleaks dostar­czył kole­jną por­cję prze­cieków, które podsycą już ciepłą atmos­ferę wokół Lumii 1020.

Nokia Lumia 1020 (znana wcześniej jako Nokia EOS) stała się bohaterką wielu prze­cieków już jakiś czas temu. Nokii nie udało się dochować tajem­nicy i już od dawna wiemy o tym smart­fonie niemal wszys­tko. Nie zabrakło także wielu zdjęć. Tym razem @evleaks upub­licznił ren­der pra­sowy i wygląda on tak:

 

To, co może budzić uwagę to aplikacja Nokia Pro Cam, która została przed­staw­iona na ekranie w powyższej grafice. Mówi się, że będzie ona bardziej zaawan­sowaną alter­natywą dla pod­sta­wowej aplikacji aparatu i użytkownik będzie mógł zde­cy­dować w pan­elu ustaw­ień, z której z nich chce sko­rzys­tać. Lumia 1020 będzie zatem user-friendly, lecz mani­acy fotografii również będą zadowoleni.

Nie­ofic­jalna specy­fikacja prezen­tuje się następująco:

  • Aparat Pure­View ZEISS 41 Mpix
  • Dioda LED i ksenonowa lampa błyskowa
  • Aplikacja Nokia Pro Cam
  • 32 GB wewnętrznej pamięci
  • Brak slotu na karty pamięci
  • Wyświ­et­lacz OLED o rozdziel­czości 768x1280 pikseli
  • Win­dows Phone 8  v8.0.10322.71
  • Radio FM
  • Flip to silence
  • Obu­dowa z poliwęglanu
  • Wykony­wanie zdję­cia w 41 i 5 Mpix jed­nocześnie — jedno do zapisu, drugie do udostęp­nienia w sieci

Via

Ciekawe? Podziel się!