Nokia właśnie pokazała trzy nowe tele­fony z najniższej półki cenowej. Zapraszam do krainy, w której dotykowe ekrany nie ist­nieją, bate­ria star­cza nawet na miesiąc, a wbu­dowany aparat nie jest wcale oczywistością.

Na chwilę odd­almy się od wypa­sionych smart­fonów za tysiące zło­tych. Nokia wypuś­ciła właśnie trzy nowe tele­fony, które stoją po drugiej stronie barykady. Nokia 207, 208 i 208 Dual SIM będą przez­nac­zone głównie dla mieszkańców państw Trze­ciego Świata i wszys­t­kich szuka­ją­cych prostego sprzętu do dzwonienia ofer­owanego w najniższym abona­men­cie za sym­bol­iczną złotówkę.

Nokia 208 charak­teryzuje się wbu­dowanym mod­ułem 3,5G (HSPA), ekranem o przekąt­nej 2,4″ i rozdziel­czości 320x240 pik­seli, aparatem 1,3 Mpix i baterią 1020 mAh, która wystar­czy na ponad miesiąc czuwa­nia lub 12 godzin rozmowy.

Ciekawie prezen­tuje się wbu­dowane opro­gramowanie, które umożli­wia oglą­danie filmików przez YouTube, komu­nikowanie się przez Face­booka, Twit­tera czy What­sAppa (choć to ostat­nie jest dostępne wyłącznie dla Nokii 208 w wer­sji Sin­gle SIM). Nie zabrakło nawet aplikacji do importu kon­tak­tów z innych tele­fonów, w tym z tych opar­tych na Win­dowsie Phone i Androidzie.

Nokia 208 będzie ofer­owana w dwóch wari­antach: dla jed­nej karty SIM oraz ze slotem Dual-SIM i trybem Easy Swap.

Nokia 207 nato­mi­ast będzie dostępna wyłącznie z jed­nym slotem SIM i od mod­elu 208 różnić się będzie… brakiem aparatu.

Cała trójka będzie ofer­owana za 68$ (225 zł) w czer­wonym, cyjankowym, białym i czarnym kolorze. Co dzi­wne, na grafice możemy zobaczyć Nokię w żół­tym kolorze. Błąd grafika czy autora notki prasowej?

Via

 

Ciekawe? Podziel się!