HTC całkiem niespodziewanie zaprezentowało nowy model flagowy o nazwie Butterfly S. Śmiało można stwierdzić, że jest lepszy pod niemal każdym względem niż niedawno wydany HTC One!

HTC Butterfly S to nowa propozycja od HTC dla najbardziej wymagających klientów. Na papierze prezentuje się niezwykle obiecująco, wręcz doskonale.

Butterfly S został wyposażony w pięciocalowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD 1080p, który zapewni współczynnik PPI na poziomie 440.  Prócz rewelacyjnego (choć dla niektórych za dużego) ekranu możemy cieszyć się bardzo dużymi pokładami mocy. Zapewnia ją procesor Snapdragon 600 o czterech rdzeniach i taktowaniu 1,9 GHz współpracujący z 2 GB RAM-u. Pamięć wewnętrzna wynosi 16 GB, lecz – w przeciwieństwie do wcześniejszego Butterfly – nie zabrakło także slotu na karty pamięci. No wreszcie, HTC od dawna nie montowało tego elementu w swoich flagowcach! W Butterfly S znajdziemy także nowinki takie, jak BoomSound czy nakładkę Sense 5.

Kontrowersyjny natomiast jest moduł aparatu, który nie zmienił się względem HTC One. To ta sama jednostka z Ultrapikselami i rozdzielczością nieco ponad 4 Mpix. Opinie na temat tego rozwiązania są podzielone – jedni je chwalą, inni wręcz nienawidzą.

Jeśli pamiętacie dobrze model Butterfly/Droid DNA (nie był dostępny w Polsce), powinniście pamiętać o jego beznadziejnej baterii – zapewniała ona nieprzerwaną pracę na… jakieś 5-7 godzin. Tym razem ma być inaczej, gdyż bateria w Butterfly S cechuje się zdumiewającą pojemnością 3200 mAh.

Smartfon zadebiutuje w Tajwanie w cenie 22 900 NT$, co w przeliczeniu na złotówki daje ok. 2 500 zł. Miejmy nadzieję, że smartfon trafi do naszego kraju, gdyż prezentuje się bardzo obiecująco. Według mnie, jest to obecny numer jeden wśród obecnych smartfonów i ten model interesuje mnie dużo bardziej od Samsunga Galaxy S4. Dziwi mnie tylko sposób wydawania nowych modeli przez HTC – nowy flagowiec co kilka miesięcy nie jest dobrym pomysłem, a osoby mające One’a mogą czuć się teraz pokrzywdzone…

Via

Ciekawe? Podziel się!