Win­dows Phone ma to do siebie, że z cudem graniczy znalezie­nie na nim gier na wyłączność tak, jak m.in. iOS. Wkrótce jed­nak zostanie postaw­iony pier­wszy krok naprzód za sprawą pre­miery Halo: Spar­tan Assault.

Halo to kul­towa seria, która cieszy się nie­gas­nącą pop­u­larnoś­cią od wielu lat. Jej części są świet­nym wzorcem dla gier FPS (strze­lanin pier­ws­zoosobowych). Charak­teryzują się dynam­iczną akcją i rewela­cyjnym trybem mul­ti­player. Wieść o tym, że Halo trafi na Win­dows Phone 8 z pewnoś­cią ucieszy wielu fanów gier.

Należy jed­nak liczyć się z dość istot­nymi zmi­anami. Z racji mniejszej mocy mobil­nych pro­ce­sorów i niedo­god­ności związanych ze sterowaniem za pomocą dotyku Halo: Spar­tan Assault będzie w znacznym stop­niu różnić się od swoich poprzed­niczek. Przede wszys­tkim, zmi­anie uleg­nie kam­era i zami­ast przed­staw­iać akcję z oczu bohat­era pokaże nam świat z lotu ptaka. Nie będzie to więc Halo takie, do którego przy­wyk­liśmy, lecz nie oznacza to, że powin­niśmy spisy­wać ten tytuł na straty — a to cho­ci­ażby dlat­ego, że stoi za nim ta sama ekipa, która odpowiada za dobrze nam znane poprzed­nie części.

Gra będzie dostępna na Win­dows Phone 8, Win­dows 8 i Win­dows 8 RT. Za sprawą prze­chowywa­nia stanu gry w chmurze będziemy mogli np. prze­chodzić wątek fab­u­larny na ekranie smart­fona czeka­jąc na auto­bus, a po powro­cie do domu kon­tyn­uować misję na zwykłym pececie.

Pre­miera Halo: Spar­tan Assault została wyz­nac­zona na bieżący miesiąc, a cena ma wynosić 6,99$.

Via

Ciekawe? Podziel się!