Gameloft to jeden z największych producentów gier na urządzenia mobilne. Gangstar to z kolei jedna z jego najbardziej popularnych serii. Liczymy więc, że nadchodząca odsłona Gangstara z podtytułem Vegas da nam masę dobrej zabawy!

Las Vegas jest bardzo rozchwytywanym miejscem. Mogliśmy na nie natrafić grając w Grand Theft Auto: San Andreas, oglądając Kac Vegas czy czytając Ojca Chrzestnego. Stanie się także miejscem akcji w nadchodzącej produkcji Gameloftu.

Vegas, jak wiadomo, rządzi się własnymi prawami. W grze prawdopodobnie nie unikniemy udziału w nielegalnych wyścigach, strzelaninach czy wymuszeniach oraz wizyt w kasynach, drogich hotelach i klubach ze striptizem. Czy to jednak wystarczy aby przyciągnąć gracza?

No cóż, z pewnością nie. Świat idzie do przodu, więc nowa gra powinna znacząco się równić od swojej poprzedniczki pod względem rozwiązań technicznych, które w większości były po prostu słabe i pozbawiały całej przyjemności z grania. Silnik graficzny Gangstara: City of Saints jest przestarzały, samochody prowadzą się okropnie, a Rio de Janeiro nawet nie sprawia wrażenia tętniącego życiem. Miejmy nadzieję, że w przypadku Vegas dostaniemy prawdziwie next-genowy produkt mocno różniący się od tego, co zaserwowała nam poprzedniczka. Przy okazji byłoby miło, gdyby nie nękała mikrotransakcjami.

Gameloft kusi nas trailerem, który może i robi dobre wrażenie, lecz nie wykorzystano w nim scen wyrenderowanych na silniku gry, a szkoda. To właśnie one w trailerach mają największe znaczenie i pozwalają wyrobić sobie dobre lub złe zdanie.

Gra została zapowiedziana na Androida i iOS. Na razie nie ma planów wypuszczenia jej na Windows Phone 8.

 

Ciekawe? Podziel się!