Samsung Galaxy S4

Najnowszy flagowy smart­fon Sam­sunga wylą­dował na półkach – mowa oczy­wiś­cie o Sam­sung Galaxy S4. Wiele już pisano o tym, że będzie sprzedawał się, jak świeże bułeczki – pewnie tak będzie to wyglą­dało. Mało kto jed­nak zdaje sobie sprawę z tego, że topowy smart­fon będzie posi­adał jedną znaczną wadę – jaką?

Wada tyczy się głównie Sam­sunga Galaxy S4 w wer­sji 16GB, który z racji na to, że będzie wyposażony w najnowszą wer­sję Androida, dodatkowo obłożony wieloma nowymi, wbu­dowanymi aplikac­jami (klient Cha­tOn, S Health, S Travel, S Voice) będzie pozostaw­iał do dys­pozy­cji klienta tylko 8,82GB pamięci.

Zobacz także: Sam­sung Galaxy S4 Active — flagowiec Sam­sunga z wzmoc­nioną obu­dową już w lipcu

Tak więc w przy­padku najm­niejszego smart­fona S4 (16GB) aż 45% zaj­mować będą aplikacje wbu­dowane i sys­tem oper­a­cyjnym. Warto o tym pamię­tać w chwili, gdy będziemy wybier­ali smart­fona – niecałe 9GB wol­nej pamięci nie robi już takiego wraże­nia, jak 16GB i z pewnoś­cią daje mniejsze możli­wości. Do dys­pozy­cji będziemy mieli jeszcze mod­ele 32GB i 64GB oraz możli­wość rozsz­erzenia pamięci za pomocą karty microSD.

Ciekawe? Podziel się!