Mimo, że Nexus 4 jest nowym i udanym smartfonem, to już niedługo możemy się spodziewać kolejnego urządzenia z tej serii.

Za każdym razem, gdy dochodzą mnie wieści o kolejnym Nexusie, moje serce się raduje – możemy mieć pewność, że będzie to urządzenie najwyższej klasy, a jego zakup będzie świetną decyzją. Nie inaczej ma być w przypadku Nexusa 5, który powinien zadowolić fanów mobilnego fotografowania.

Właśnie aparat został elementem, na który położono największy nacisk. Będzie to prawdopodobnie jednostka CCD Nikona o matrycy 9 Mpix (w przeciwieństwie do rozwiązań konkurencji – w smartfonach wykorzystuje się głównie matryce CMOS). Ma ona zapewnić niski poziom szumów oraz świetną jakość wykonywanych zdjęć.

Pod pozostałymi względami nowy Nexus również nie ma być zły, choć w niektórych punktach może zaskoczyć. Przede wszystkim, jeśli chodzi o wyświetlacz – ma on zajmować aż 88% przodu urządzenia i nie będzie charakteryzował się rozdzielczością FullHD, lecz „zaledwie” 720p. W sumie jest to dobra decyzja – zagęszczenie pikseli wciąż będzie wystarczająco duże, by nie ujrzeć osobnych pikseli gołym okiem, a wydajność może podskoczyć. Wbrew nazwie, nie będzie to pięciocalowy panel, a 4,5″. Jeśli weźmiemy pod uwagę miejsce na przyciski ekranowe, otrzymamy realne 4,3″ przestrzeni użytkowej. Można więc powiedzieć, że będzie to dość kompaktowy smartfon.

Mówi się także o tym, że Nexus 5 otrzyma czterordzeniowego Snapdragona 600 oraz baterię 2800 lub nawet 3140 mAh. Gwarantuje to bardzo dobry czas pracy na baterii.

Via

 

 

Ciekawe? Podziel się!