Jak dobrze wiemy, większość smartfonów nie jest szczególnie odporna na przeciwieństwa losu. Nie chodzi jednak wyłącznie o upadki z wysokości. Także kontakt z wodą może okazać się zabójczy. Na szczęście, Nokia chce zmienić ten stan rzeczy.

Nokia zawarła współpracę z brytyjską firmą P2i, która specjalizuje się m.in. w opracowywaniu technologii służących poprawie odporności urządzeń elektronicznych na wodę. Zalety wynikające z takiej współpracy są raczej oczywiste, a mówi się, że jednym z wodoodpornych smartfonów ma być słynny EOS/Lumia 1000/Catwalk, smartfon Nokii z WP8 i aparatem PureView 41 Mpix.

Technologia P2i korzysta z dobrodziejstw nanotechnologii i ma drastycznie zwiększyć ochronę przed wodą. Zastosowana zostanie m.in. powłoka hydrofobowa, która wręcz odpycha ciecze niczym magnes o tym samym ładunku. Co ciekawe, smartfony będą mogły posiadać nawet porty (np. USB czy mini-jack) pozbawione zaślepek, a i tak będą one całkowicie chronione.

Czy mokry koszmar posiadaczy smartfonów skończy się raz na zawsze? Taka forma ochrony urządzeń mobilnych prezentuje się nad wyraz obiecująco i mam nadzieję, że również inni producenci pójdą w ślady Nokii, oferując nam rozwiązania czyniące smartfony wodoodpornymi.

Via

Be Sociable, Share!