Nvidia przed­staw­iła swój nowy układ SoC przez­nac­zony dla urządzeń mobil­nych. Nazywa się Tegra 4i i jest to wol­niejsza odmi­ana wcześniejszej Tegry 4.

Pode­jrze­wam, że Nvidia powąt­piewa w sukces swo­jej najnowszej jed­nos­tki przez­nac­zonej dla smart­fonów i tabletów. Co prawda, zapew­nia ona wyda­jność na świet­nym poziomie, lecz nie spotkała się z entuz­jasty­czną odpowiedzią pro­du­cen­tów urządzeń.

Nowy SoC zna­jdzie zas­tosowanie w tańszych urządzeni­ach, lecz powinien również ofer­ować moc na przyz­woitym poziomie. Z pewnoś­cią prezen­tuje się o klasę wyżej niż Tegra 3, lecz do jej czwartej gen­er­acji czy najnowszych Snap­drag­onów wciąż będzie widocznie odstawać. Mimo wszys­tko, różnicę odczują zapewne wyłącznie fani bench­marków — ciężko sen­sownie wyko­rzys­tać taką moc na Androidzie.

W Tegrze 4i nie zas­tosowano znanych z moc­niejszej Tegry 4 rdzeni Cortex-A15, lecz wcześniejsze A9. Oszczęd­zono też liczbę rdzeni w GPU, których — zami­ast 72 — jest 60. Na szczęś­cie, SoC został wyposażony w moduł 4G LTE oraz wspar­cie dla spec­jal­nych funkcji fotograficznych (np. tworze­nie panoram HDR).

Warto nad­mienić, że Tegra 4i fizy­cznie jest dwukrot­nie mniejsza niż konkuren­cyjne jed­nos­tki Snap­drag­ona, co będzie miało pozy­ty­wne skutki w kwestii czasu pracy na baterii.

Smart­fony wyposażone w ten układ najpewniej zostaną pokazane światu w drugiej połowie bieżącego roku, nato­mi­ast w będą gotowe do sprzedaży praw­dopodob­nie gdzieś w jego końcu.

Via

Ciekawe? Podziel się!