Samsung przedstawił nową linię swoich telefonów o nazwie REX. Będą to proste komórki z ekranem dotykowym, na które będzie sobie mógł pozwolić każdy. Mają być one odpowiedzią na Nokie z serii Asha.

Widocznie Samsung pozazdrościł Nokii udanej serii tanich dotykowych komórek i wypuścił serię, która będzie mogła śmiało konkurować z Ashami. Zostaną one wyposażone w autorski system bazujący na Javie, co wiąże się z brakiem m.in. prawdziwego sklepu z aplikacjami dla tych urządzeń, choć Samsung początkowo wrzucił do tych telefonów przeglądarkę Opera oraz klient Facebooka. Każdy z REX-ów będzie oferowany zarówno w wersji konwencjonalnej, jak i z wejściem Dual-SIM z trybem Hot Swap (z wyjątkiem najtańszego REX-a 60).

Najsłabszy z całej nowej czwórki, Samsung REX 60, wyposażony został w ekran TFT 320×240 o przekątnej 2,8″, aparat 1,3 Mpix, 30 MB pamięci na pliki użytkownika, slot na kartę micro-SD (do 16 GB) oraz akumulator 1000 mAh. Nie zabrakło na szczęście Wi-Fi, portu USB ani Bluetooth w wersji 3.0.

Drugi jest REX 70 wyposażony został w podobne podzespoły co sześćdziesiątka, lecz zmianie uległ wyświetlacz, aparat i wewnętrzna pamięć. Ekran ma 3″, aparat to jednostka 2 Mpix, a pamięci mamy… mniej, bo zaledwie 10 MB, lecz możemy ją rozszerzyć kartą do 32GB.

REX 80 różni się od powyższego modelu jednostką aparatu – 3,2 Mpix, lecz za to obsługuje maksymalnie karty tylko do 16 GB. Coś za coś. Reszta podzespołów pozostała niezmieniona.

Najwyższym modelem (jakkolwiek to nie brzmi) jest Samsung REX 90 i oferuje on znacznie większy ekran (3,5″, 480×320), niż pozostałe REX-y. Aparat 3,2 Mpix to ta sama jednostka, która została wykorzystana w REX-ie 80, a maksymalną obsługiwaną kartą jest w tym przypadku karta 32GB.

Samsung REX 90

Ceny tych komórek mają oscylować w granicach 250-400 zł, co jest bardzo korzystną ceną jak za nowy telefon. Mają one szanse na sukces u operatorów, którzy zapewne będą je oferowali za złotówkę nawet w najniższych abonamentach. Niestety, nie wiadomo, kiedy będą dostępne.

Ciekawe? Podziel się!