Dawno nie pisal­iśmy o nad­chodzą­cym flagowcu HTC, który zapowiada się naprawdę ciekawie. Od tego czasu dowiedzieliśmy się paru nowych rzeczy, jak np. jaki będzie jego wygląd zewnętrzny. No ale zaraz, jaka z tego nowość?

Gdy ostat­nio pisal­iśmy o topowym mod­elu HTC, który wkrótce powinien zostać zaprezen­towany, mówiliśmy o HTC M7. Jak niek­tórzy przy­puszczali, była to jedynie nazwa kodowa, a pudełkową nazwą stanie się HTC One. Mnie ta decyzja oso­biś­cie zaskoczyła, choć niezbyt pozy­ty­wnie. Z jed­nej strony to dobrze, że pro­du­cent nie chce tworzyć kole­jnych linii urządzeń, które by i tak zostały zastą­pi­one jeszcze nowszymi w przyszłych sezonach — zmniejszy to bała­gan w różnorod­nym nazewnictwie smart­fonów HTC, lecz HTC One do tej pory było uważane za całą serię smart­fonów, nato­mi­ast teraz nazwany zostanie tak jedno urządze­nie i nie zostanie dodana żadna lit­era na końcu. To trochę tak, jakby Sam­sung wydał smart­fon Sam­sung Galaxy, albo Sony stworzył po prostu Xperię.

Druga sprawa to dane tech­niczne. Na temat nowego HTC wiemy już naprawdę sporo. Jeśli chodzi o wyświ­et­lacz, początkowo mówiło się o 5″, choć bardziej praw­dopodobne jest pozostanie przy 4,7″. Oczy­wiś­cie, otrzyma on ogromną rozdziel­czość FullHD. Pro­ce­sor ma charak­tery­zować się tak­towaniem 1,7 GHz, a 2 GB RAM-u z pewnoś­cią zapewni płyn­ność dzi­ała­nia. Urządze­nie zostanie wydane w dwóch wer­s­jach pojem­noś­ciowych — 32 i 64 GB.

W kwestii aparatu cią­gle mówi się o tzw. gigapik­selach. Oznacza to, że moduł zostanie wyposażony w nie jeden, a trzy matryce o rozdziel­czości 4,3 Mpix. Co prawda ich rozdziel­czość nie imponuje, lecz jakość wykony­wanych fotek ma robić wielkie wraże­nie. Czy pomysł się sprawdzi? Zobaczymy. Cieszy nato­mi­ast to, że HTC stara się zaskaki­wać nowymi pomysłami.

Najnowszy prze­ciek doty­czy kwestii wyglądu. Tak, wiem — smart­fon został już uch­wycony na zdję­ci­ach i grafikach, lecz teraz się okazuje, że miałyby one być błędne, a HTC One będzie wyglą­dać tak:

Z grafiki wynika, że model miałby charak­tery­zować się głośnikami stereo z przodu oraz sporym aparatem z przodu. Może intry­gować układ klaw­iszy, gdyż brakuje przy­cisku do otworzenia listy ostat­nich aplikacji. No, chyba, że został ukryty pod logiem HTC. Jako posi­adacz HTC One X muszę stwierdzić, że nowy One jed­nak nie prezen­tuje się wiz­ual­nie najlepiej.

HTC One ma zostać zaprezen­towany już 19 lutego, czyli za 4 dni!

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!