Z początkiem roku wielu z nas robi sobie różne postanowienia. Z miesięcznym opóźnie­niem robi to też HTC, które postanawia nam skupić się na lep­szej jakości dźwięku i zdję­ci­ach w swoich nad­chodzą­cych smartfonach.

Na blogu firmy HTC pojaw­iła się utrzy­mana w lekkim stylu info­grafika, w której zawarta została cała his­to­ria fotografii. Najlepiej zobacz­cie ją sami na własne oczy:

Aby zobaczyć info­grafikę, kliknij w obrazek

Jak sami widzi­cie, HTC wyraz­iło się jasno: w tym roku do swoich urządzeń włoży lep­sze aparaty i zaczną grać jeszcze lepiej.

Hmm, Trochę to dzi­wne. Doskonale pamię­tam, jak sprawa miała się pod­czas pre­miery wcześniejszych topowych urządzeń HTC. W HTC One X pro­du­cent zach­walał sobie rewela­cyjną jakość zdjęć za sprawą tech­nologii Image­Sense. HTC Sen­sa­tion XE miał dźwiękowo zdekla­sować konkurencję za sprawą dołączanych słuchawek Beats Audio. HTC Droid DNA z kolei wyróż­niał się słuchawkowym przed­wz­mac­ni­aczem o mocy 2,55v. Teraz wychodzi na to, że Tajwańczycy albo nagle zdali sobie sprawę, że ich poprzed­nie rozwiąza­nia były słabe, albo rzeczy­wiś­cie szykują coś mocarnego.

Mówi się, że HTC M7 — nad­chodzący flagowiec - ma wyróż­niać się aparatem z nie jed­nym, a trzema sen­so­rami opty­cznymi umieszc­zonymi jeden za drugim. Ma to zag­waran­tować znacznie lep­szą jakość zdjęć i repro­dukcję kolorów. Każdy z tych sen­sorów będzie się charak­tery­zował niewielką rozdziel­czoś­cią 4,3 Mpix, lecz podobno smart­fon poradzi sobie z pro­gramowym przetworze­niem uch­wyconych obrazów w jedną całość o łącznej rozdziel­czości około 13 Mpix.

No dobrze. HTC M7 będzie miało świetny aparat, ale czy to wystar­czy, by móc pogrozić niepoko­nanej pod tym wzglę­dem Nokii 808 Pure­View lub cho­ciaż Lumii 920? Przekon­amy się wkrótce. Sam jestem ciekaw tym, co Peter Chou zamierza nam pokazać.

Pre­miera HTC M7 zapowiedziana jest na 19 lutego.

Via/Via

 

Ciekawe? Podziel się!