Jakiś czas temu mówiliśmy o Samsungu Galaxy Premier, który przykuł moją uwagę. Niestety, nie mógł równać się ze starszym Galaxy S III ze względu na słabszy procesor. Teraz koreański producent stworzył czterordzeniową odmianę Premiera, która trafi na rodzimy dla Samsunga rynek.

Nowy model nosi nazwę Galaxy Pop i można go nazwać odświeżonym Galaxy S III. W moim odczuciu prezentuje się od poczciwego SGS-a III ciekawiej, głównie ze względu na design.

To właśnie po nim zaprezentowany smartfon odziedziczył procesor. Jest to bardzo wydajny czterordzeniowy Exynos 4412 charakteryzujący się niezmienionym zegarem 1,4 GHz. Reszta podzespołów jest taka sama, jak w przypadku pierwotnego Samsunga Galaxy Premier. Mamy zatem do czynienia z ekranem 4,65″ Super AMOLED 720p, 1 GB pamięci RAM, aparatem 8 Mpix oraz 8 lub 16 GB wbudowanej pamięci do dowolnego wykorzystania rozszerzalnej o karty micro-SD.

Samsung Galaxy Premier. Jego wygląd nie różni się niczym od nowego Galaxy Popa.

Samsung Galaxy Pop korzysta z Androida 4.1.2 Jelly Bean okraszonego najnowszą odsłoną systemowej nakładki producenta, jaką jest TouchWiz 5.0. Użytkownik ze światem połączy się nie tylko za pośrednictwem WiFi i sieci 3G, lecz również poprzez bardzo szybkie LTE.

Z nowym Samsungiem problem jest jeden – dostępny będzie na wyłączność trzech koreańskich operatorów komórkowych, także możemy zapomnieć o jego dostępności w naszym zakątku świata. Martwi mnie też, że na próżno szukać u nas modelu bazowego, jakim jest Samsung Galaxy Premier. Miał on światową premierę na przełomie października i listopada, więc jego raczej też nie ujrzymy na własne oczy. A szkoda, gdyż wzbudził moją sympatię chyba nawet bardziej niż mydelniczkowy Samsung Galaxy S III. Tym bardziej żałuję, że Galaxy Pop nie zawędruje do Europy.

Via

Ciekawe? Podziel się!