Doszły do nas wieści na temat kole­jnej gen­er­acji smart­fonów i tabletów Apple. Jeśli infor­ma­cja okaże się prawdziwa, na pier­wsze z tych urządzeń będziemy musieli poczekać jeszcze ponad pół roku.

Raczej nikogo nie zaskoczy fakt, że Apple już pod­jął się prac nad kole­jną gen­er­acją iPhone’ów i iPadów. Sporną kwestią jest bardziej to, kiedy zostaną one wprowad­zone do sprzedaży.

Niemalże równy miesiąc temu pisal­iśmy o plotce głoszącej nade­jś­cie piątej odsłony iPada już w marcu. Nie uważam tych doniesień za prawdziwe — cztery miesiące to zde­cy­dowanie zbyt krótki okres życia pro­duktu i nikt, nawet Apple, nie postanow­iłby wypuś­cić kole­jnej gen­er­acji swo­jego urządzenia w tak krótkim czasie.

Bardziej praw­dopodobne jest nowe doniesie­nie. Mówi ono o tym, że iPhone 5S trafi na linie pro­duk­cyjne dopiero w lipcu. Należy wziąć pod uwagę też to, że od czasu rozpoczę­cia pro­dukcji do ofic­jal­nej prezen­tacji może minąć parę kole­jnych miesięcy. Smart­fon ma otrzy­mać jeszcze szyb­szy pro­ce­sor, oraz aparat cyfrowy 13 Mpix z optyką Sonego i ulep­szoną diodą doświ­et­la­jącą. Mówi się też o czyt­niku linii papi­larnych, lecz według mnie, to kole­jna plotka wys­sana z palca. Dwie wer­sje pojem­noś­ciowe iPhone’a ukryły się pod kodowymi nazwami N51N53.

Znalazło się także parę słów na temat następ­nych iPadów. Następca ośmiocalowego iPada Mini (oznac­zony jako J84) otrzyma ekran Retina i moc­niejszy chipset. O iPadzie 5 wiadomo nato­mi­ast tylko tyle, że ma on zachować design wcześniejszych tabletów Apple. Oba urządzenia mają trafić do fab­ryk w październiku.

Via

Ciekawe? Podziel się!