Targi CES 2013 trwają w najlep­sze, a elek­tron­iczne kon­cerny mają okazję zabłys­nąć przed światem prezen­tu­jąc swoje nowe urządzenia. Wśród nich jest ZTE ze swoim smart­fonem Grand S.

ZTE to w naszym kraju wciąż mocno egzo­ty­czna marka, która swego czasu zabłys­nęła mod­elem Blade/Orange San Fran­cisco. Być może ta sytu­acja zmieni się wraz z nade­jś­ciem nowego flagowca, gdyż firma zamierza sprzedawać go miedzy innymi na tere­nie Europy i USA w prze­ci­wieńst­wie do jej innych nowych modeli.

ZTE Grand S zde­cy­dowanie wyróż­nia się spośród innych smart­fonów pod wzglę­dem designu. Pro­du­cent chwali się, że jest to naj­cieńszy (6,9 mm) smart­fon na rynku posi­ada­jący ekran Full HD. Wraże­nie robi też bardzo cienka ramka dookoła ekranu oraz tylna wysepka aparatu.

Pod wzglę­dem specy­fikacji, ZTE również nie ma się czego wsty­dzić przed konkurencją. Wyposażony został bowiem w pię­ciocalowy ekran Full HD, czterordzeniowy pro­ce­sor Snap­dragon S4 Pro o tak­towa­niu 1,7  GHz, 2 GB  RAM-u, aparat główny 13 Mpix, 16 GB pamięci wewnętrznej, baterię 1780 mAh oraz Androida 4.1 Jelly Bean.

Urządze­nie od ZTE zro­biło na mnie bardzo dobre wraże­nie. Niepokoi mnie tylko wyko­nanie — ZTE nie słynie z dobrze wyko­nanych smart­fonów, a Grand S został wyko­nany z najzwyk­le­jszego plas­tiku. Zde­cy­dowanie lep­szym rozwiązanie byłoby zas­tosowanie poli­węglanu znanego cho­ci­ażby z HTC One X czy Nokii Lumii 920.

Rok 2013 zapowiada się jako zmierzch ekranów Full HD (głównie pię­ciocalowych). Niemal każda szanu­jąca się firma pro­duku­jąca smart­fony ma w ofer­cie bądź planach urządze­nie z takim wyświ­et­laczem. Czy ZTE uda się prze­bić? Zobaczymy z czasem.

Via

Ciekawe? Podziel się!