Huawei Ascend Mate to nowość od chińskiego producenta, która z miejsca wzbudziła spore kontrowersje swoim ekranem. Czy 6,1″ to nie aby za dużo? 

Niektórzy z moich znajomych pukają się w czoło widząc mojego HTC One X z ekranem 4,7″. „Ja pierdzielę, ale bydlak”, „Ja z takiej dużej komórki to bym nie mógł korzystać”, „o k**wa”, „większych nie było?” – to tylko niektóre z reakcji na jego widok. Jestem ciekaw, jak by ci wszyscy zareagowali, gdyby ujrzeli mnie z nowym wynalazkiem Huaweia – Ascendem Mate.

Huawei Ascend Mate w sąsiedztwie iPhone’a 4S

Trzeba zacząć od tego, że ten tabletofon  pewnością nie będzie cierpieć na problemy z wydajnością i jest to naprawdę mocne urządzenie. Mamy tu bowiem czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,5 GHz, 2 GB Pamięci RAM czy aparat 8 Mpix z możliwością nagrywania filmików w rozdzielczości Full-HD. Dobre wrażenie robią też: relatywnie cienka obudowa (w najcieńszym punkcie jej grubość wynosi 6,5 mm), Android 4.1 Jelly Bean z autorską nakładką Emotion UI czy – przede wszystkim – przepotężna bateria o pojemności 4050 mAh.

Główną rolę w tym tabletofonie pełnić będzie ekran, który przybrał monstrualny, wręcz tabletoidalny rozmiar. Gdy Samsung pokazał swojego Galaxy Note’a o przekątnej 5,3″, z miejsca zyskał wielu zwolenników, choć, oczywiście, nie było to urządzenie dla wszystkich. Wtedy nikt nie mógł sobie wyobrazić, że znajdzie się firma, która odważy się wyprodukować jeszcze większy telefon. A jednak, Huawei właśnie to zrobił. O ile duży ekran często przydaje się do oglądania multimediów czy grania w gry, to w codziennym użyciu się po prostu nie ma szans sprawdzić. Dodatkowo należy wspomnieć, że jego rozdzielczość to wcale nie popularnie ostatnio Full-HD, lecz zaledwie 720p.

Specyfikacja sprzętowa Ascenda Mate w zakładce ustawień

Aby się wyróżnić na rynku, wielkie koncerny elektroniczne tworzą urządzenia, które będą pod jakimś względem „naj”. Huawei poszedł najprostszą drogą – nie stworzył najszybszego, najpiękniejszego czy robiącego najlepsze zdjęcia smartfona. Stworzył on po prostu urządzenie, które nie jest ani smartfonem, ani tabletem, a jedynie ich hybrydą, która łączy wady zarówno pierwszego, jak i drugiego. Huaweiu – nie tędy droga!

Via/Via/Via

Ciekawe? Podziel się!