Jak co miesiąc i tym razem prezen­tu­jemy statystyki doty­czące sys­temu stwor­zonego przez pra­cown­ików z Moun­tain View — Androida. Jego nowe odsłony zdoby­wają coraz więk­szą pop­u­larność, choć Gin­ger­bread­owi wciąż nie grozi spadek z pozy­cji lidera.

W tym miesiącu w zestaw­ie­niu całkowicie pominięto Androida 1.5 Cup­cake, co wskazuje, że ta wer­sja sys­temu ma tak znikomą pop­u­larność, że nie mieści się ona nawet w jed­nej dziesiątej procenta.

Android 2.3 Gin­ger­bread wciąż ma niezach­wianą pozy­cję — co prawda stracił w porów­na­niu do danych z listopada 3 punkty pro­cen­towe, choć wciąż korzysta z niego aż 47,6% urządzeń. No, ale skoro granica połowy już minęła, być może teraz pójdzie już z górki.

Table­towy Hon­ey­comb 3.x nie był udanym sys­te­mem, co widać doskonale na dia­gramie. Ma on zaled­wie pół­torapro­cen­towy udział w całym królest­wie zielonego robocika.

Zupełnie inaczej sprawa ma się z Androi­dem 4.0 Ice Cream Sand­wich, który dzi­ała już na 29,1% urządzeń (1,5 punktu pro­cen­towego więcej, niż przedtem). Czy to dużo? Z pewnoś­cią wynik byłby lep­szy, gdyby nie to, że pewna część użytkown­ików lodowca w tym cza­sie przeniosła się na nowszą wer­sję sys­temu — 4.1/4.2 Jelly Bean.

Względ­nie nowy Jelly Bean pozy­ty­wnie mnie zaskoczył swoim wzrostem — dla odmi­any 4.1 jest to 9% zami­ast 5,9%, a dla nexu­sowego 4.2 — 1,2% zami­ast 0,8% z poprzed­niego miesiąca. Oby kole­jne miesiące były dla Jelly Beana jeszcze bardziej owocne!

Via

Ciekawe? Podziel się!