Jako, że dziś na kalen­darzu wid­nieje data 31 grud­nia, dziś postaram się pod­sumować zbliża­jący się ku koń­cowi rok 2012. Jaki on był? Pod­sumuję tutaj wszys­tkie najważniejsze pre­miery i wydarzenia z mija­jącego roku.

Na początek Apple. Firma po śmierci Steve’a Jobsa wcale nie straciła na wartości, lecz jej pro­dukty już nie są niczym niezwykłym, wyprzedza­ją­cym konkurencję. Do sklepów trafił między innymi iPhone 5, który ode mnie zgar­nia baty za brak innowacji, a jego najwięk­szą nowoś­cią stał się… pow­ięk­szony do czterech cali ekran. No fajnie, ale zmieniła się tylko jego wysokość, a nie należy też zapom­i­nać, że konkurencja ofer­uje znacznie więk­sze urządzenia. Cho­ciaż właśnie to jest czymś, co sprawia, że iPhone jest wyjątkowy - gdy reszta smart­fonów z najwyższej półki przy­brała mon­stru­alne rozmi­ary, propozy­cja od Apple wciąż jest bardzo kompaktowa.

Od lewej: iPhone 5, iPad Mini, iPad 4

Drugim bardzo intere­su­ją­cym urządze­niem z Cuper­tino stał się iPad Mini. Początkowo nie wierzyłem w jego sukces, lecz wystar­czyło mi parę minut zabawy z tym tabletem, aby zmienić zdanie. Gdyby tylko te ceny były bardziej pol­skie… Razem z iPa­dem Mini swoją pre­mierę miał iPad 4, choć tutaj skończyło się tylko na niez­nacznej ewolucji.

W kwestii Androida  dzi­ało się zde­cy­dowanie najwięcej. Naj­ciekawsza była według mnie walka Sam­sunga Galaxy S III i HTC One X - te dwa smart­fony przez bardzo długi okres czasu wal­czyły o tytuł najlep­szego smart­fona na rynku. Wyniki sprzedaży tego pier­wszego mówią same za siebie, choć ja oso­biś­cie jestem zwolen­nikiem One X z Tegrą 3 na pokładzie. W drugiej połowie roku jak grzyby po deszczu zostały prezen­towane pię­ciocalowe pot­worki z ekranami Full HD. Co prawda pier­wszym z nich był Oppo Find 5, choć to dopiero za sprawą HTC J But­ter­fly/HTC Droid DNA zostały spopularyzowane.

Samsung Galaxy S III i HTC One X

Sam­sung Galaxy S III i HTC One X

Sam­sung - po za wspom­ni­anym wyżej — Galaxy S III, pokazał też rewela­cyjnego Galaxy Note’a II i nietuzinkowy aparat cyfrowy Galaxy Cam­era. Przy okazji wprowadził na rynek także mil­iard innych urządzeń, jak cho­ci­ażby bez­nadziejne Galaxy Music, przez co nieza­z­na­jomiony klient ma bardzo trudne zadanie przed sobą — Sam­sung ofer­uje mnóstwo mod­eli i ciężko znaleźć różnice pomiędzy niek­tórymi z nich.

Bardzo udanymi Androidami stały się nowe Nexusy, tj. LG Nexus 4 i Sam­sung Nexus 10. Ten pier­wszy zdu­miał mnie pięknym designem i mocarną specy­fikacją, wlicza­jąc w to wspani­ałego Snap­drag­ona S4 Pro, a z kolei dziesię­ciocalowy tablet pokazał, że w kwestii wyświ­et­laczy można zdzi­ałać jeszcze całkiem sporo. Czekamy tylko na dobrą dostęp­ność tych pro­duk­tów w Polsce.

Samsung Nexus 10 i LG Nexus 4

Sam­sung Nexus 10 i LG Nexus 4

Gdy w tym cza­sie Android­owi pro­du­cenci wal­czyli o giga­herce czy giga­ba­jty, Motorola postanow­iła zająć się mil­iamper­o­godz­i­nami — stworzyła naprawdę intere­su­jącą gałąź swoich pro­duk­tów o nazwie MAXX, która cechuje się bardzo moc­nymi bate­ri­ami, które zwykle są piętą achille­sową w smartfonach.Przy tym należy wspom­nieć, że wyda­jnoś­cią mod­ele Motoroli wcale nie odstawały od reszty. Szkoda tylko, że w naszym kraju najnowsze Motki są prak­ty­cznie niedostępne.

HTC postanow­iło pójść nową drogą — w pier­wszej połowie wypuś­ciło tylko trzy mod­ele z różnych przedzi­ałów cenowych — One V, One S, One X. Przyz­nam, że sprawdz­iło się to naprawdę świet­nie, a topowy One X okazał się znakomi­tym smart­fonem (choć z początku nękało go parę prob­lemów wieku dziecięcego). W drugiej połowie roku tajwański pro­du­cent wypuś­cił swoje kole­jne mod­ele, w tym wypa­sionego Droida DNA, One X+ czy One VX.

Sony z kolei dalej starało się wybić na szczyt, choć jego wyniki sprzedaży wcale nie okazały się imponu­jące. Pier­wszy smart­fon po rozłące z Eric­ssonem, Xpe­ria S okazała się bardzo intere­su­ją­cym urządze­niem, lecz kole­jny topowy model, Xpe­ria T, nie osiągnął zamierzanego sukcesu ze względu na dwu-, a nie czterordzeniowy pro­ce­sor. Oso­biś­cie twierdzę, że bardzo fajnie prezen­tują się komórki Sonego z niższej półki, jak cho­ci­ażby Xpe­ria E. 

Sony Xpe­ria T

LG w moich oczach bardzo zyskało ze względu na Nexusa 4. Drugim bardzo intere­su­ją­cym mod­elem tego pro­du­centa jest Opti­mus G, lecz ten nie zawędrował niestety w nasze strony. Tego losu nie podzielił LG 4X HD, choć ten został uznany za gorszą konkurencję dla One X i SGS’a III, przez co się nie sprzedał. Tak jak inne mod­ele — Seria L również sprzedała się bardzo słabo.

Na koniec zostaw­iłem sobie Win­dows Phone. Z początkiem roku Nokia wypuś­ciła 3 nowe mod­ele: Lumia 610, Lumia 800 i Lumia 900. Spotkały się one z dobrą opinią, choć nie odniosły sukcesu sprzedaży, głównie ze względu na brak zau­fa­nia do sys­temu oper­a­cyjnego. Ten jed­nak w październiku otrzy­mał nową odsłonę o nazwie Win­dows Phone 8. HTC przed­staw­iło dwa urządzenia korzys­ta­jące z tego sys­temu: 8S i 8X, lecz i tak najwięk­szą furorę zro­biła Nokia ze swoją Lumią 920. Ten tele­fon zdaje się być ide­al­nym Win­dows Phone’m, cho­ci­ażby ze względu na doskon­ały aparat z opty­czną sta­bi­liza­cją obrazu, wyświ­et­lacz czy design. Nie zapom­i­na­jmy także o Sam­sungu ATIV S, który jest odpowied­nikiem SGS’a III z sys­te­mem Microsoftu.

Nokia Lumia 920

Wyjątkową pre­mierą była z pewnoś­cią Nokia 808 Pure­View, która — dzięki 41-megapikselowej optyce Pure­View — jeszcze na długo zostanie numerem 1 wśród fotograficznych aparatów.

Warto dodać też o sytu­acji na rynku oper­a­torów w Polsce. Dalej prym wiedzie Play, którego oferta nie ma sobie równych. Do gry włączył się jed­nak nowy i ambitny gracz — Vir­gin Mobile, który w przyszłym roku może jeszcze sporo namieszać.

Nie zapom­i­na­jmy też o zakrawa­jącej o skan­dal wojnie paten­towej między Apple a Sam­sungiem, która na razie szczęśli­wie ustała. Mówiąc o tych niewe­sołych wydarzeni­ach, należy wspom­nieć też o wciąż bardzo słabej sytu­acji finan­sowej Nokii. Słabo radz­iły sobie też pod tym wzglę­dem HTC i Sony. Miejmy nadzieję, że rok 2013 przyniesie tym fir­mom więcej zysków i — przede wszys­tkim przyniesie nowe rewela­cyjne smartfony.

Rok 2012 dob­iega końca. Czy był udany? Z pewnoś­cią dał nam mnóstwo rewela­cyjnych urządzeń i pow­stało przez ten czas kupę tech­no­log­icznych nowinek. Skoro rok 2012 dał nam czterordzeniowe układy, 2 GB RAM-u i wyświ­et­lacze Full HD, to boję się pomyśleć, co da nam kole­jne 365 dni. Na pewno będzie ciekawie!

 

Szczęśli­wego nowego roku i wspani­ałych smart­fonów życzy ekipa

DailyMobile.pl!

 

 

Ciekawe? Podziel się!