Dane statystyczne Nielsena ujawniły nam podział smartfonów ze względu na system operacyjny. Choć mogłoby się wydawać, że pozycja Apple jest tam niezachwiana, to jednak jej system musi ustąpić Androidowi.

Z rankingu jednego z czołowych badaczy rynkowych, firmy Nielsen, możemy rzucić okiem na procentowe wyniki sprzedaży smartfonów w Stanach Zjednoczonych. Dane pochodzą z przedziału czasowego od stycznia do października bieżącego roku.

Jak wyraźnie widać, Android trzyma się zdecydowanie najlepiej i to on dominuje amerykańskim rynkiem. Ponad połowa smartfonów kupionych w 2012 roku korzysta z systemu Google’a.

Na drugim miejscu znajduje się oczywiście Apple ze swoim iPhonem. Osobiście spodziewałem się lepszego wyniku giganta z Cupertino, choć 35% to wciąż bardzo dobry wynik. Trzeba pamiętać też o tym, że Apple sprzedaje praktycznie jeden model smartfona, natomiast Androidów jest cała masa.

Trzecie miejsce zajmuje BlackBerry, które wciąż sobie jeszcze jakoś radzi z wynikiem 7%. Podejrzewam jednak, że w 2013 roku ten wynik stanie się jeszcze gorszy, chyba że zapowiadany BlackBerry 10 stanie się rzeczywistym przełomem, choć mnie ten system nie przekonuje. Na pozostałych rynkach pozycja Jeżyny jest dużo słabsza i w niektórych krajach mieści się w granicach błędu statystycznego.

Ostatnim wyszczególnionym graczem jest Windows Phone, które zajęło zaledwie 2% rynku. Myślę jednak, że to ten system wkrótce wstrzeli się w miejsce Blackberry, a premiery takie, jak Nokia Lumia 920 pozwalają pozytywnie myśleć o przyszłości tego OS-a.

Pozostałe 5% należą do smartfonów działających na innych systemach operacyjnych, a więc m.in. Badzie, MeeGo i Symbianie.

Via

Ciekawe? Podziel się!