Sony Xpe­ria Yuga nad­chodzi powol­nymi krokami. To, że Japończycy pracują nad tą czterordzeniową raki­etą, wiemy już od października. Od tego czasu przy­było już nieco infor­ma­cji na temat tego tableto­fonu, który w końcu ma okazję naro­bić szumu wokół Sonego.

Sony ostat­nio jakoś nie ma szczęś­cia do tworzenia wysokopółkowych  smart­fonów. Oso­biś­cie pokładałem naprawdę spore nadzieje w Xperii T, lecz moje oczeki­wanie spełzły na niczym. Miał to być pstryczek w nos dla Sam­sunga i HTC, lecz w rzeczy­wis­tości otrzy­mal­iśmy smart­fon, który kosz­tuje tyle co HTC One X, choć ustępuje mu pod niemal każdym wzglę­dem. Główną zaletą Xperii T było to, że… posi­adał ją agent Królewskiej Mości, James Bond.

Czy mod­elem Xpe­ria Yuga Sony uda się prze­bić w sferze topowych urządzeń z Androi­dem? Wszys­tko wskazuje na to, że tak.

Będzie to pier­wsza podróż Japończyków w kierunku tableto­fonów. Pier­wsza nie musi oznaczać nieu­dana — według prze­cieku, specy­fikacja Yugi ma się prezen­tować spektakularnie.

Według użytkown­ika chińskiego forum ser­wisu o chwytli­wej nazwie IT168.com, Sony C660X Yuga otrzyma czterordzeniowy chipset Sam­sung Exynos 5 (ode­jś­cie od Qual­comma — brzmi ciekawie), niepraw­dopodobne 3 GB RAM-u i cyfrówkę 16 Mpix, a wisienką na tor­cie zostanie wyświ­et­lacz OLED 5″ o rozdziel­czości 1080p. Plotka sugeruje 128 GB wbu­dowanej pamięci, aku­mu­la­tor 3000 mAh, odporność na wodę i kurz, a nawet… port podczerwieni (!!!).

Kole­jna plotka z innego źródła głosi, że smart­fon otrzyma szk­lane plecy w stylu iPhone’a 4S i Nexusa 4. Mi to się podoba — jestem zwolen­nikiem takiego rozwiąza­nia, choć należy pamię­tać też o podat­ności na tłucze­nie się takich obudów.

Mówi się, że Sony szykuje prezen­tację Xperii Yuga na MWC lub CES 2013, czyli w lutym lub nawet za miesiąc.

Via

Ciekawe? Podziel się!