We wczorajszym artykule popastwiłem się nad LG, lecz w ramach pokuty szykuję bardzo dobrą wiadomość dla fanów tej firmy: plotki głoszą, że pracuje ona nad urządzeniem będącym istnym demonem wydajności!

Sądząc po nazwie można przypuszczać, że nadchodzące LG Optimus G2 ma być bezpośrednim następcą bardzo udanego Optimusa G, który, niestety, nie trafił na nasz rynek. Urządzenie co prawda będzie, jak poprzednik, prezentował sobą najwyższą półkę, lecz tym razem mamy już do czynienia z tabletofonem.

Według doniesień nowe LG otrzyma ultraszybki procesor 2 GHz o czterech rdzeniach i wyświetlacz o przekątnej 5,5” (czyli takiej samej, co w Samsungu Galaxy Note II) pracującym w rozdzielczości 1920×1080 pikseli. Brzmi dumnie!

Oprócz tych rewelacji, mówi się także o 2 GB pamięci RAM, aparacie 13 Mpix, LTE, 32 GB pamięci wewnętrznej, a nawet o Androidzie 5.0 Key Lime Pie, choć są to niepotwierdzone informacje.

Intrygująco brzmi wzmianka o niezapowiedzianej jeszcze wersji Androida. Osobiście wolałbym, aby Google wstrzymało się z wydawaniem kolejnych aktualizacji swojego systemu – ich częstotliwość jest tak duża, że producenci smartfonów nawet nie zdążają ich wydawać na swoje telefony, a już powstają kolejne odmiany.

LG Optimus G2 wydaje się być interesującą opcją. Miejmy tylko nadzieję, że – w przeciwieństwie do pierwszego Optimusa G – trafi również do Polski.

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!