Samsung wprowadza do swojej oferty nowy smartfon – Galaxy Admire 4G. Jest to odświeżona wersja popularnego w Stanach taniego smartfona z niższej półki.

Ameryka szaleje na punkcie LTE. Ta sieć co prawda trafiła również do naszego kraju za sprawą Cyfrowego Polsatu i Plusa, lecz na chwilę obecna mało kto w ogóle zdaje sobie sprawę z dobrodziejstw tego sposobu przesyłu danych. Stany natomiast LTE uwielbiają i w tym zakątku świata mało kto wyobraża sobie nowoczesny smartfon bez niego.

Z tego powodu światowi producenci telefonów komórkowych wprowadzają do Ameryki specjalne odmiany swoich urządzeń wzbogacone o moduł Long Term Evolution. Jednym z takich smartfonów jest Samsung Galaxy Admire 4G, który swoją najważniejszą funkcję ma zawartą już w nazwie.

Jest to przykład archaicznego smartfona sprzed paru lat, który może zyskać popularność wśród niezbyt rozgarniętej klientelii, która żąda jak najtańszej komórki z obsługą sieci 4G. Niestety, nie prezentuje sobą niczego ciekawego – posiada ekran 3,65” o rozdzielczości 320×480 pikseli, procesor 1 GHz i starusieńkiego Androida 2.3 Gingerbread. Czemu nie pokuszono się chociaż o aktualizację systemu do Ice Cream Sandwich?

Samsung Galaxy Admire 4G jest także w posiadaniu aparatu cyfrowego o matrycy 3 Mpix i kamerce VGA do wideorozmów. Korzystnie prezentuje się cena – smartfon sprzedawany jest już teraz w MetroPCS za 169$, co w przeliceniu daje 400 zł. Za nową komórkę jest to naprawdę doskonała cena i w tym przypadku spokojnie można przymknąć oko na jego niedoskonałości – w prawdzie i tak jego targetem są mało wymagające osoby.

Niestety, Admire 4G nie zostanie eksportowany poza Amerykę i Polacy nie będą mieli dane korzystać z tego smartfona..

Via

 

Ciekawe? Podziel się!